- Pożar wybuchł w sklepie z e-papierosami przy ruchliwej stacji kolejowej w Szkocji, prowadząc do częściowego zawalenia się budynku.
- Setki pociągów zostało odwołanych, a stacja kolejowa pozostanie zamknięta do odwołania.
- Ewakuowano pobliski hotel, a okoliczne firmy zostały zniszczone.
- Czy uda się szybko opanować sytuację i wznowić ruch pociągów?
Gigantyczny pożar tuż przy stacji kolejowej
Jak podają brytyjskie media, pożar wybuchł późnym niedzielnym popołudniem w sklepie z papierosami elektronicznymi, zlokalizowanym tuż przy jednej z najbardziej ruchliwych stacji kolejowych w Szkocji. "W ciągu kilku godzin rozprzestrzenił się, doprowadzając do częściowego zawalenia się budynku" – podała w niedzielę wieczorem BBC.
Chaos w połączeniach kolejowych. Dziesiątki pociągów odwołanych
Stacja przekazała, że ogień na szczęście nie przedostał się do budynku dworca centralnego. "Stacja będzie jednak zamknięta do odwołania" – poinformowała grupa przewoźników kolejowych National Rail. Firma ScotRail ogłosiła, że odwołała wszystkie połączenia planowane na poniedziałek (9 marca). Na razie nie ma żadnych informacji o ofiarach.
"Właściciele kilku firm mieszczących się w budynku ogarniętym pożarem, w tym kawiarni i salonu tatuażu, napisali w sieciach społecznościowych, że zostały one zniszczone. Z powodu pożaru ewakuowano gości pobliskiego hotelu Voco Grand Central" – poinformował zarząd hotelu.
Więcej informacji wkrótce.