Uczestniczka „Big Brother” przed sądem. Tłumaczyła brak zapiętych pasów powiększaniem piersi
Charley Uchea znana z ósmej edycji brytyjskiego „Big Brothera” stanęła przed sądem! A wszystko przez wielkie sztuczne piersi i źle zapięte pasy. Wszystko zaczęło się 10 listopada ubiegłego roku w Greenhithe w hrabstwie Kent. Policjanci zatrzymali gwiazdję do kontroli drogowej i okazało się, że nie miała prawidłowo zapiętego pasa bezpieczeństwa. Uchea tłumaczyła, że w jej przypadku nie da się dobrze zapiąć pasów, ponieważ przeszła operację powiększenia piersi do tak dużego rozmiaru. Kłótnia z policją sprawiła, że na jaw wyszły gorsze grzechy celebrytki. Teraz odpowiada za nie przed sądem w Bromley. Jak relacjonuje "The Sun", kobieta prowadziła samochód mimo cofniętych uprawnień. Prawo jazdy odebrano jej już w 2010 roku, a w 2015 roku dokument został formalnie cofnięty po niezgłoszeniu się na spotkanie w urzędzie komunikacji (DVLA).
ZOBACZ TEŻ: Kim Dzong Un zakazał powiększania piersi! Zaczyna wielką kontrolę
Długa lista przewinień gwiazdki. Bez prawa jazdy, bez ubezpieczenia, bez przeglądu, bez pasów
Podczas kontroli drogowej Uchea miała w dodatku początkowo podać się za swoją siostrę, na którą – jak twierdziła – zarejestrowane było ubezpieczenie. Dopiero po konfrontacji z funkcjonariuszem przyznała, że jest Charley Uchea. Policjant poinformował ją wówczas, że jej prawo jazdy zostało cofnięte, a samochód marki BMW, którym jechała, nie posiadał ważnego przeglądu technicznego ani opłaconego podatku drogowego od marca 2024 roku. Gwiazdka usłyszała zarzuty prowadzenia pojazdu bez ubezpieczenia, jazdy mimo cofniętych uprawnień, korzystania z auta bez ważnego przeglądu oraz niezapięcia pasów bezpieczeństwa. Ostatecznie zarzut dotyczący pasów został wycofany po tym, jak przyznała się do pozostałych przewinień. Sąd wziął pod uwagę jej sytuację finansową. Uchea poinformowała, że prowadziła własny biznes związany z usługami kosmetycznymi, jednak niedawno uległa poważnemu wypadkowi i obecnie nie ma dochodów. „Jestem właściwie bez pieniędzy” – mówiła. Sędziowie nałożyli na nią grzywnę w wysokości 120 funtów, dodatkową opłatę w wysokości 48 funtów oraz 85 funtów kosztów postępowania. Charley Uchea zdobyła rozpoznawalność w 2007 roku jako 21-latka w ósmej edycji „Big Brothera”. Choć program dał jej popularność, dziś znów znalazła się w centrum uwagi – tym razem z zupełnie innych powodów.
