Spis treści
Ewakuacje w centrum kraju. Ludzie uciekali w nocy
Najwięcej osób musiało opuścić swoje domy w Kastylii-La Manchy, w środkowej części Hiszpanii. To właśnie tam, według lokalnych władz, ewakuowano mieszkańców aż 25 wsi. W wielu miejscach akcje ratunkowe trwały do późnej nocy, a ogień podchodził niebezpiecznie blisko zabudowań.
Gigantyczne straty. Tysiące hektarów poszło z dymem
Największe spustoszenie wywołał pożar w gminie La Mierla. Spłonęło tam już ponad 16 tysięcy hektarów lasów i łąk. To największy tegoroczny pożar w Hiszpanii pod względem powierzchni objętej ogniem.
Niewiele lepiej wygląda sytuacja w Aragonii. W gminie Ores ogień strawił ponad 15 tysięcy hektarów terenów leśnych i rolnych. Tamtejsze służby mówią o „katastrofalnych warunkach” i nie ukrywają, że walka z żywiołem jest skrajnie wyczerpująca.
Pożary w wielu regionach. Strażacy walczą bez wytchnienia
Od soboty hiszpańscy strażacy próbują opanować kilkadziesiąt dużych pożarów. Ogień pojawia się nie tylko w Kastylii-La Manchy i Aragonii, ale także w Katalonii, Andaluzji oraz Kraju Basków.
Ratownicy podkreślają, że sytuację dramatycznie pogarszają trzy czynniki: wysuszone tereny, silny wiatr i ekstremalne temperatury. W takich warunkach ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, a każdy podmuch wiatru może stworzyć nowe ognisko.
Hiszpania w żarze. Meteorolodzy ostrzegają przed upałami
W niedzielę hiszpańska agencja meteorologiczna Aemet wydała alert dotyczący nasilających się upałów. Prognozy są alarmujące – we wtorek temperatura w kilku regionach ma sięgnąć nawet 45°C.
To oznacza, że walka z pożarami może być jeszcze trudniejsza, a ryzyko nowych ognisk – ogromne. Służby apelują do mieszkańców o ostrożność i śledzenie komunikatów bezpieczeństwa.
Hiszpania przygotowuje się na kolejne dni walki z żywiołem, który nie zamierza odpuszczać.