- W Europie rośnie skala rosyjskiego sabotażu.
- Kreml wykorzystuje grupy przestępcze i "agentów jednorazowego użytku".
- Niemieckie służby alarmują: co kryje się za nową taktyką Putina?
W Europie rośnie skala rosyjskiego sabotażu? "Der Spiegel" pisze w poniedziałek, 11 maja, że Putin planując akty sabotażu, coraz częściej sięga po działające w Europie grupy przestępcze, wywodzące się z krajów byłego Związku Radzieckiego i pozostające pod częściową kontrolą Kremla. Niemieckie MSW ostrzega, że rosyjskie grupy przestępcze, także działające w Niemczech, a Moskwa ma coraz częściej posługiwać się zorganizowaną przestępczością podczas aktów sabotażu i zabójstw.
Putin wykorzystuje gangi do sabotażu
"W zamian za tolerowanie działalności gangów przez rosyjskie organy państwowe, struktury te zmuszone są do współpracy, w razie potrzeby, z rosyjskim państwem" - głosi dokument, przygotowany przez niemiecki resort jako odpowiedź na interpelację partii Zielonych. W piśmie zwraca się uwagę, że w Niemczech bardzo liczne są podejrzenia dotyczące możliwych aktów sabotażu, wykonywanych na zlecenie państwa rosyjskiego.
"Agenci jednorazowego użytku" w Europie
To nie wszystko, bowiem służby z Niemiec ostrzegają, że od 2023 roku Rosja coraz częściej sięga po agentów niskiego szczebla, czyli osoby rekrutowane zazwyczaj przez internet i takie, które nie mają profesjonalnego przeszkolenia wywiadowczego. Osoby te nazywane są "agentami jednorazowego użytku". Rosja korzysta z nich dlatego, że ryzyko ich zdekonspirowania jest niewielkie.