Stawiamy na rozwój!

2012-12-29 3:00

Mówi Beata Pierzchała, prezes zarządu "Super Expressu USA"

- Koniec roku to dobry czas na podsumowania. Jaki był ten miniony, 2012 rok dla amerykańskiego "Super Expressu"?

- Jest takie powiedzenie: "aby pozostawać liderem musisz dziś biec dwa razy szybciej od innych". I "Super Express" stara się to robić. Rok 2012 był dla nas kolejnym rokiem rozwoju i inwestycji. Utrzymaliśmy wysoki poziom sprzedaży wydania papierowego i wciąż zabiegamy o nowych Czytelników. Staramy się, aby nasza gazeta była coraz ciekawsza i dostępna we wszystkich miejscach, gdzie mieszkają Polacy, dziś już bardzo rozproszeni po różnych okolicach stanów Nowy Jork, New Jersey, Connecticut, Pensylwanii i dalej, po całych Stanach Zjednoczonych. Dynamicznie rozwijamy tygodnik w Chicago, który w ciągu 2,5 roku istnienia zdążył wyrobić sobie markę i przebić się pośród istniejących już na tamtejszym rynku tytułów. Równocześnie jesteśmy aktywni w nowych technologiach.

- No właśnie, na jakie nowe technologie stawiacie?

- Możemy się pochwalić, bo jesteśmy jedyną polonijną gazetą z aplikacjami na iPhona i iPada. Obie są do ściągnięcia za darmo z App Store (nazwa: Super Express New York), aplikacja umożliwia codzienne czytanie naszego dziennika w wersji pdf. Do wielu młodych Polaków docieramy właśnie tym kanałem.

- A internet? W USA zamknęło się właśnie papierowe wydanie Newsweeka, czy to nie sygnał, że nadchodzi schyłek wydań papierowych?

- Internet to z pewnością zagrożenie dla prasy papierowej ale… wideo też miało wyprzeć kino, audiobooki - książki, a telewizja - radio. Nie do końca tak się stało. Jesteśmy głodni nowości, ale i również mamy swoje przyzwyczajenia i rytuały. Dla wielu jest to właśnie zakup gazety i czytanie jej w metrze - w drodze do pracy, czy wieczorem w fotelu po kolacji. Dla innych surfowanie po stronach newsowych podczas przerwy na lunch. Niektórzy robią dosłownie wszystko na swoich smartfonach lub tabletach. My to wiemy i rozumiemy. Dlatego "Super Express" wychodzi naprzeciw tym indywidualnym upodobaniom. Utrzymujemy na najwyższym poziomie tradycyjne wydania papierowe, ale inwestujemy też w ulepszanie naszej strony internetowej. Od paru miesięcy działamy w nowej szacie graficznej, pod łatwym do zapamiętania adresem: www.se.pl. Relacjonujemy najważniejsze wydarzenia z USA, Polski i ze świata. Publikujemy codziennie po kilkanaście nowych tematów, o których się mówi i o których chcecie, byśmy pisali. Jesteśmy zawsze z Polonią. Byliśmy z Wami podczas huraganu Sandy, zmagań piłkarskich Euro 2012, relacjonowaliśmy pierwszy lot dreamlinera i masakrę w Connecticut. Nasza strona internetowa jest łatwa w obsłudze i przejrzysta w nawigacji. Mieszkańcy nowojorskiej metropolii mają do wyboru czytanie newsów, kroniki polonijnej, rubryki: "co, gdzie, kiedy", kącika "Sobre, bo polskie" i sportu polonijnego oraz oczywiście pełnego serwisu wydarzeń z Polski.

- Jak dużo mamy internautów w USA zainteresowanych polonijnym serwisem?

- Możemy z dumą stwierdzić, że naszą stronę internetową se.pl odwiedzają prawdziwe tłumy. W samym listopadzie odnotowaliśmy przeszło 92 tys. odwiedzin tylko z USA. Jak pokazują statystyki, ponad 37 tysięcy unikalnych użytkowników wygenerowało na se.pl ok. 403 tysiące odsłon. Najwięcej z okolic Nowego Jorku, Chicago i New Jersey, czyli największych skupisk Polonii. Ale nie brakuje nam również sympatyków z innych stanów w Ameryce, nawet tych najbardziej odległych, jak Kalifornia, Ohio czy Floryda. I tendencja nadal jest wzrostowa, co bardzo nas cieszy.

- A media społecznościowe?

- Gdy mowa o internecie i aplikacjach, nie sposób nie wspomnieć o facebooku. To bardzo popularne medium społecznościowe rośnie w siłę i jest niezawodnym sposobem komunikacji. Jeśli polubicie nas na super expressowym facebooku, będziecie pierwsi wiedzieć o ciekawych wydarzeniach i widzieć gości, którzy odwiedzają naszą redakcję. Dowiecie się o aktualnych konkursach, które prowadzimy na łamach gazety jak również obejrzycie galerie zdjęć z wydarzeń kulturalnych czy ekscytujących widowisk sportowych odbywających się w metropolii. Wreszcie codziennie umieszczamy zajawki bieżących materiałów znajdujących się na naszej stronie se.pl i w gazecie.

- A skuteczność reklamy na se.pl?

- Zainwestowaliśmy w nowoczesne narzędzie, które pozwala nam precyzyjnie kierować reklamy naszych klientów do wybranych przez nich stanów i określonej grupy użytkowników. Np. możemy na naszej stronie emitować reklamę nowojorskiej kliniki stomatologicznej z zaznaczeniem, że mają ją obejrzeć wyłącznie użytkownicy z Nowego Jorku. W tym samym czasie możemy emitować w tym samym miejscu reklamę innego klienta, np. z Chicago, z zaznaczeniem, że ma być pokazana wyłącznie użytkownikom w Chicago. W ten sposób rzetelnie i najbardziej optymalnie inwestujemy pieniądze przeznaczone przez klientów na reklamę na naszej stronie. W dobie kryzysu to bardzo ważne, aby reklama przyniosła klientowi oczekiwane efekty. Naszym celem jest zrobić wszystko, aby te efekty osiągnął. Dlatego oferujemy coraz więcej kanałów dotarcia: gazeta, strona internetowa, wersja mobilna, facebook czy newsletter.

- Co nowego w 2013 r.?

- Dalszy rozwój… Kolejnym dzieckiem "Super Expressu USA" jest stawiający coraz pewniejsze kroki portal ogłoszeniowy www.kupSE.info. Jeszcze mocniejszy rozwój tego portalu to zadanie na rok 2013. Już dziś bogata oferta ogłoszeniowa pomoże w znalezieniu pracy lub mieszkania, kupnie lub sprzedaży domu. Także firmy prywatne mogą reklamować bezpłatnie swoje usługi. Wybrane ogłoszenia z różnych kategorii są drukowane raz w tygodniu w dzienniku w Nowym Jorku oraz w tygodniku w Chicago. Dodanie ogłoszenia jest bardzo proste, a nasz zespół dodatkowo chętnie służy pomocą przez telefon lub przez e-mail.

- Czego wiec życzyć "Super Expressowi" na kolejne lata?

- Dalszego rozwoju i ciągłej sympatii Czytelników. Korzystając z okazji chciałabym życzyć Państwu aby Nowy, 2013 rok był szczęśliwy i aby spełnił Państwa zamierzenia osobiste i dążenia zawodowe. Niech będzie jeszcze lepszy niż ten mijający i przyniesie spełnienie marzeń, również tych głęboko ukrytych.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki