- Donald Trump ogłosił, że pod nową, powiększoną salą balową w Białym Domu powstaje "ogromny kompleks" wojskowy.
- Sala balowa, mająca pomieścić 900 gości, jest jedynie przykrywką dla tajnego bunkra, odpornego na kule i ataki dronowe.
- Koszt budowy tego nowoczesnego schronu, zastępującego historyczne wschodnie skrzydło Białego Domu, szacowany jest na 400 milionów dolarów.
- Jakie są prawdziwe motywy tej monumentalnej inwestycji i co oznacza ona dla bezpieczeństwa prezydenta USA?
Sala balowa to tylko przykrywka! Oto, co naprawdę buduje Trump
Już latem 2025 roku mówiono o tym, że w Białym Domu powstanie wystawna sala balowa, mająca pomieścić 650 osób. Jesienią Donald Trump ogłosił, iż to dla niego za mało i zamierza jeszcze powiększyć reprezentacyjne pomieszczenie. Nowa sala w Białym Domu według nowych planów ma pomieścić nawet około 900 gości. "Robimy ją trochę większą. Będzie absolutnie najlepsza, jaką można sobie wyobrazić, na poziomie światowym" – powiedział Trump w rozmowie z NBC News, o czym w styczniu tego roku pisaliśmy na SE.pl.
"Odporna na kule i ataki dronowe"
CNN twierdziło jednak, powołując się na anonimowe źródła, że sala balowa ma być tylko przykrywką dla budowy tajnego bunkra pod wschodnim skrzydłem Białego Domu. Już wcześniej znajdowała się tam taka podziemna konstrukcja. W jej miejscu ma właśnie powstawać schron na wypadek wojny, zbudowany z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii i uwzględniający współczesne zagrożenia. Teraz głos w tej sprawie zabrał sam Trump: w niedzielę przekazał, że amerykańskie wojsko buduje "ogromny kompleks" pod salą balową. Dodał, że sala balowa będzie służyć jako osłona dla znajdującego się pod nią obiektu. Zaznaczył, że powstająca sala balowa będzie odporna na ataki dronowe, a jej okna będą kuloodporne. Koszt powstającego obiektu szacowany jest na 400 mln dolarów. Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt na poniedziałkowej konferencji prasowej dodała: "Tak się składa, że nie mogę wam więcej o tym powiedzieć, jednak wojsko dokonuje pewnych ulepszeń swoich obiektów tutaj, w Białym Domu, i nie mogę ujawnić w tej sprawie więcej szczegółów".
W minionym roku zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu. Powstało ono w 1902 r. za rządów Theodore'a Roosevelta, a nową formę przybrało w 1942 roku decyzją Franklina Roosevelta, który chciał uzyskać dodatkową przestrzeń roboczą na czas wojny i by ukryć podziemny bunkier zbudowany dla prezydenta i jego personelu - przypomina PAP.