Trump chce wysłać do Iranu tysiące dodatkowych żołnierzy! "Ryzykowne"

2026-03-19 12:51

Agencja Reutera, powołując się na źródła zaznajomione z tematem, przekazała, że USA planują wysłanie tysięcy dodatkowych żołnierzy do Iranu. "Administracja omawia m.in. możliwość wysłania sił lądowych na wyspę Chark, naftowy hub Iranu". Jeden z rozmówców agencji przyznaje jednak, że taka operacja byłaby bardzo ryzykowna. "Iran może ostrzeliwać wyspę rakietami i dronami".

Trump odblokuje cieśninę Ormuz? Nocny komunikat od wojska

i

Autor: Shutterstock; AP Photo/Alex Brandon/ Associated Press
  • Donald Trump rozważa wysłanie dodatkowych sił do regionu, by zabezpieczyć cieśninę Ormuz i rozszerzyć operacje przeciwko Iranowi.
  • Wśród opcji jest zabezpieczenie żeglugi siłami powietrznymi i morskimi, a nawet wysłanie żołnierzy USA na wybrzeże Iranu.
  • Rozważane jest także wysłanie wojsk lądowych na kluczową dla Iranu wyspę Chark, co jest jednak bardzo ryzykowne.
  • Czy Trump zdecyduje się na eskalację konfliktu? Poznaj szczegóły możliwych scenariuszy!

Zgodnie z tym, co przekazały agencji Reutera anonimowe źródła, dzięki potencjalnemu skierowaniu do regionu dodatkowych sił Trump, który zastanawia się nad rozszerzeniem operacji przeciwko Iranowi, miałby dodatkowe opcje działań. "Jednym z rozważanych wariantów jest zapewnienie bezpiecznej żeglugi tankowców przez cieśninę Ormuz. Według źródeł miałoby to być realizowane głównie za pomocą sił powietrznych i morskich. Lecz zabezpieczenie cieśniny może też oznaczać wysłanie amerykańskich żołnierzy na linię brzegową Iranu" - cytuje Reuters. Agencja podała, że informacje te pochodzą od czterech źródeł, w tym dwóch amerykańskich urzędników.

Tysiące dodatkowych żołnierzy USA w Iranie?

Możliwe jest także wysłanie wojsk lądowych osławioną wyspę Chark, czyli naftowy hub Iranu. Jedna z osób, która rozmawiała z Reutersem wskazuje jednak, że tego typu operacja byłaby bardzo ryzykowna, ponieważ Irańczycy mogą ostrzeliwać wyspę rakietami i dronami, a "kontrolowanie Chark byłoby postrzegane jako lepszy wariant niż jej zniszczenie".

Źródła nie uważają, że wysłanie sił lądowych do Iranu jest nieuchronne. "Nie ma decyzji w sprawie wysłania sił lądowych obecnie, ale prezydent Trump przezornie utrzymuje wszystkie opcje" - powiedział ktoś z Białego Domu. Informatorzy przekazali także, że dodatkowe siły amerykańskie, na temat których toczą się rozmowy, wykraczają poza zgrupowanie okrętów wojennych i ponad 2 tys. marines, których przybycie na Bliski Wschód planowane jest w przyszłym tygodniu.

Co zrobi Trump?

Reuters dodaje, że Trump zastanawia się, czy amerykańskie siły w ogóle powinny zabezpieczać Ormuz. "Na początku zapowiadał, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować tankowce przez cieśninę, później wezwał inne kraje do pomocy w jej odblokowaniu".

Trump TŁUMI swoje afery atakiem na Iran! RIGAMONTI i ĆWIKLAK w Expressie Biedrzyckiej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki