Uwielbiana dziennikarka spłonęła w domu z trójką małych dzieci! Miała tylko 37 lat

2026-03-25 10:39

Wstrząsające wieści! W minioną sobotę, 21 marca, do jednego z domów w Minnesocie w USA została wezwana straż pożarna. Gdy strażacy dotarli na miejsce, zobaczyli ogień buchający z każdej strony. W środku znaleźli czterech osób i psa. Ofiarami okazali się 37-letnia uwielbiana amerykańska dziennikarka sportowa oraz jej małe dzieci.

  • Tragiczny pożar w Minnesocie wstrząsnął Ameryką, pochłaniając życie znanej dziennikarki sportowej i jej dzieci.
  • W płonącym domu znaleziono ciała 37-letniej Jessie Pierce, specjalistki od NHL, oraz jej trojga małych dzieci.
  • Przyczyna pożaru jest badana, a społeczność opłakuje tę niewyobrażalną stratę.
  • Co doprowadziło do tej tragedii i jakie są nowe fakty w sprawie?

Znana dziennikarka zginęła w pożarze. Razem z nią jej dzieci

Ta tragedia wstrząsnęła Ameryką! Media rozpisują się o dramacie, do jakiego doszło w sobotę, 21 marca, w White Bear Lake w stanie Minnesota (USA). W jednym z domów wybuchł pożar, a gdy na miejsce dotarli strażacy, zobaczyli "całkowicie objęty pożarem budynek". Po służby zadzwonili przerażeni sąsiedzi i powiedzieli, że z dachu wydobywa się dym i widać płomienie. "W środku prawdopodobnie ktoś jest" - mówili.

"Budynek całkowicie objęty ogniem"

Niestety, potwierdziło się najgorsze. Jak podaje "Guardian", po ugaszeniu budynku strażacy znaleźli w środku zwłoki dorosłej osoby, trójki dzieci i psa. Ofiarami są 37-letnia, uwielbiana w Ameryce dziennikarka sportowa Jessie Pierce, która specjalizowała się w relacjonowaniu meczów NHL, oraz troje jej małych dzieci: Hudson (8 l.), Cayden (6 l.) i Avery (4 l.). Mąż dziennikarki i ojciec maluchów przeżywa teraz niewyobrażalny dramat. 

Na razie nie ma oficjalnej informacji na temat przyczyny wybuchu pożaru. Mówi się jedynie, że najpewniej nie doszło do podpalenia. Służby przekazały, że ​​sprawa nadal badana. "Chcemy zapewnić opinię publiczną, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby ustalić, co doprowadziło do tej tragedii".

Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki