Wracają plotki o sobowtórach Putina. Były szef służb potwierdza

2026-01-12 12:01

Naprawdę jest kilku Putinów, a nie tylko jeden? Za sprawą rozmowy "The Sun" z byłym szefem brytyjskich służb wraca temat sobowtórów prezydenta, którymi mają posługiwać się rosyjskie służby według krążących od lat plotek. Nawet ukraińskie służby są zdania, że Putinów jest paru. Jak się okazuje, sir Richard Dearlove też jest zwolennikiem tych teorii. Oto, co powiedział o sobowtórach Putina!

Jude Law zagrał Putina w nowym filmie! Człowiek bez twarzy

i

Autor: AP/ Associated Press

Były szef MI6 w rozmowie z The Sun powiedział, że jego zdaniem teoria o sobowtórach Putina jest prawdziwa

Plotki o tym, że Władimir Putin ma sobowtórów, krążą od lat. Nawet ukraińskie służby są zdania, że Putinów jest paru. Jedne z nich głoszą, iż rosyjski prezydent używa dublerów podczas publicznych wystąpień w terenie, inne idą dalej. Niektórzy przekonują, że nawet podczas szczytu na Alasce na czerwonym dywanie Donald Trump wcale nie powitał prawdziwego Putina, a jedynie jego dublera. Najbardziej radykalne plotki publikował swojego czasu tajemniczy profil w mediach społecznościowych General SVR. Jego twórcy, podający się za dawnych oficerów rosyjskich służb, przekonują, że prawdziwy Putin parę lat temu umarł śmiercią naturalną, a teraz zostały już tylko sobowtóry, używane przez służby do celów politycznych i ucharakteryzowane przez chirurgów plastycznych na prezydenta. Teraz temat sobowtórów Putina wrócił za sprawą rozmowy "The Sun" z byłym szefem brytyjskich służb, MI6.

"To niemal normalny środek bezpieczeństwa dla kogoś takiego jak Putin – który jest bardzo ważnym celem"

Jak się okazuje, sir Richard Dearlove też jest zwolennikiem tych teorii. "Będą sytuacje, i to będzie zależało od okoliczności, kiedy z pewnością, ze względów bezpieczeństwa, będzie miał dublera" - powiedział "The Sun" były szef MI6. „To niemal normalny środek bezpieczeństwa dla kogoś takiego jak Putin – który jest bardzo ważnym celem. Należy pamiętać, że zamachy są dość powszechnym elementem rosyjskiej polityki od wielu, wielu lat" - argumentował. „Byłby on również celem dronów dla Ukraińców, gdyby wiedzieli dokładnie, gdzie i kiedy przebywał. Myślę więc, że całkiem logiczne jest, że w pewnych okolicznościach… korzysta z dublera” - stwierdził sir Richard Dearlove. Ale jak dodaje, jego zdaniem podczas spotkań z przywódcami twarzą w twarz uczestniczy oryginał, nie kopia, a kopie wysyła się gdzie indziej: "Nie byłoby to możliwe podczas spotkania twarzą w twarz, ponieważ byłoby bardzo, bardzo trudno udawać Putina, będąc tak blisko. Ale powiedzmy, że ktoś spaceruje po fabryce samochodów albo odwiedza plac zabaw dla dzieci – zwłaszcza jeśli jest to wydarzenie na świeżym powietrzu, a prasa znajduje się w pewnej odległości. Ma to znaczenie dla bezpieczeństwa. Nie można mieć pewności, że ma się pełną kontrolę nad otoczeniem, zwłaszcza w przypadku ataku drona. To są sytuacje, w których Putin użyłby sobowtóra”.

Super Express Google News
Sonda
Wierzysz w to, że Putina często zastępuje sobowtór?
QUIZ. Geografia. Prawda czy fałsz? Szybki sprawdzian!
Pytanie 1 z 10
Panama to państwo, przez które przechodzi równik
PUTIN ZAKOŃCZY WOJNĘ NA WŁASNYCH WARUNKACH I PORANNY RING

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki