Pożary znów pustoszą południe Europy. Z ogniem walczą tysiące strażaków
Niestety, w tym roku też nie udało się uniknąć wielkich pożarów w rejonie słynnych kurortów na południu Europy. Strażacy w Portugalii, Grecji i Hiszpanii od kilku dni walczą z żywiołem na zalesionych wzgórzach, często blisko zaludnionych terenów. Ogień objął tysiące hektarów terenów leśnych, a w wielu miejscach konieczna była ewakuacja mieszkańców. W akcjach gaśniczych uczestniczą także samoloty i śmigłowce.
Portugalia. Najgorzej w środkowej części kraju, w okolicach miasta Vouzela
Najtrudniejsza sytuacja jest w środkowej Portugalii, w okolicach miasta Vouzela. Pożar wybuchł w czwartek i do niedzieli strawił około 12 tys. hektarów lasów i terenów zielonych. Z żywiołem walczy ponad 1200 strażaków, wspieranych przez blisko 400 pojazdów i 15 samolotów gaśniczych. Portugalia otrzymała również pomoc z zagranicy. Hiszpania wysłała 120 strażaków i 45 pojazdów, a Hiszpania i Włochy skierowały dodatkowe samoloty gaśnicze. Według portugalskich służb w niedzielę udało się opanować sytuację, choć wciąż pozostają miejsca, gdzie ogień może ponownie się rozprzestrzenić.
Hiszpania. Zagrożona Katalonia, zwłaszcza rejon Girony
W Hiszpanii strażacy walczą z pożarem w Katalonii, w rejonie Girony. Ogień wybuchł w piątek i zniszczył już prawie 2200 hektarów. Obwód pożaru ma około 40 kilometrów. Służby przyznają, że szybkie ugaszenie ognia może nie być możliwe.
Grecja. Rejon Salonik zagrożony toksycznym dymem. pożary w rejonie Aten
Niebezpieczna sytuacja panuje także w Grecji. W pobliżu Salonik wybuchł pożar, który objął zakład zajmujący się recyklingiem odpadów. Nad miastem unosiły się gęste chmury toksycznego dymu. Władze zaapelowały do mieszkańców kilku dzielnic, aby pozostali w domach i zamknęli okna oraz drzwi. Ze względów bezpieczeństwa zarządzono również ewakuację trzech okolicznych osiedli oraz ośrodka, w którym przebywało 157 osób z niepełnosprawnościami. Do walki z ogniem skierowano około 160 strażaków. Przez całą noc utrudniał ją silny wiatr. Dopiero o świcie do akcji mogły dołączyć samoloty i śmigłowce gaśnicze.
W niedzielę po południu wybuchł kolejny duży pożar w pobliżu Aten. W rejon Mandry wysłano 210 strażaków, specjalistyczne jednostki oraz 29 samolotów i śmigłowców. Służby starały się opanować sytuację przed zapadnięciem zmroku, ponieważ po zmroku samoloty gaśnicze nie mogą prowadzić działań.
Wielki pożar we Francji. Ewakuowano 10 tys. osób w Pirenejach
We francuskim departamencie Pireneje Wschodnie trwa walka z ogromnym pożarem, który objął już około 4,6 tys. hektarów lasów i zarośli. Ogień wybuchł w sobotę wieczorem w pobliżu miejscowości Trevillach i szybko rozprzestrzenia się z powodu upałów, suszy i silnego wiatru. Władze zarządziły ewakuację 10 tys. mieszkańców oraz apelują, by nie wracali do swoich domów. Z powodu pożaru trzeci etap wyścigu Tour de France odbędzie się bez udziału kibiców. Na południu Francji obowiązuje pomarańczowy alert związany z wysokim zagrożeniem pożarowym.
To nie upały podpalają lasy, tylko ludzie. Niefrasobliwość powodem 85 proc. pożarów lasów w Europie!
Grecka policja zatrzymała 76-letniego mężczyznę podejrzanego o nieumyślne wywołanie pożaru w okolicach Salonik. Według śledczych iskry z jego samochodu miały zaprószyć ogień w suchej roślinności przy drodze. Grecka straż pożarna podkreśla, że aż około 85 proc. pożarów w kraju powstaje przez ludzką nieostrożność. Najczęściej przyczyną są iskry z maszyn rolniczych, niedopałki papierosów lub korzystanie z grilla na terenach zagrożonych pożarem.
Grecja od lat zmaga się z dużymi pożarami w czasie gorącego i suchego lata. Władze coraz częściej wykorzystują nowoczesne technologie do wykrywania ognia. W tym roku kraj rozpoczął korzystanie z systemu satelitów, które mają pomagać w szybszym wykrywaniu nowych pożarów i ograniczaniu ich skutków.