Zawaliła się kamienica, trzy osoby zginęły pod gruzami. Zatrzymali Polaka! Szukał złomu

2026-06-09 11:23

Policja w Goerlitz, tuż przy granicy z Polską, zatrzymała dwóch podejrzanych o spowodowanie zawalenia się kamienicy, w wyniku którego zginęły trzy osoby. Jednym z zatrzymanych jest Polak! On i obywatel Afganistanu mieli wejść do budynku, bo szukali złomu. Mogli uszkodzić instalację gazową, co doprowadziło do wycieku gazu i eksplozji.

Görlitz

i

Autor: Paul Glaser/DPA via AP & MDR/Polizei Sachsen (2)/ Associated Press
  • Tragiczna eksplozja w Goerlitz doprowadziła do zawalenia się kamienicy, w której zginęły trzy osoby, co wstrząsnęło lokalną społecznością.
  • Niemieckie służby zatrzymały dwóch podejrzanych, w tym obywatela Polski, w związku z katastrofą budowlaną.
  • Śledztwo koncentruje się na hipotezie, że poszukiwanie "łupów" mogło doprowadzić do uszkodzenia instalacji gazowej i wybuchu.
  • Odkryj, co dokładnie robili podejrzani w zawalonym budynku i jakie dodatkowe zarzuty stawia im prokuratura.

Runęła kamienica w Goerlitz. Podejrzanym Polak!

Do dramatu u naszych sąsiadów doszło w drugiej połowie maja. W wyniku eksplozji zawalił się budynek w Goerlitz. Zgodnie z tym, co pisały niemieckie media, mieścił apartamenty na wynajem i apartamenty wakacyjne. Zabytkowy gmach runął i dosłownie się zapadł. Przez wiele dni trwała zakrojona na wielką skalę akcja poszukiwawcza, bowiem trzy osoby uznano za zaginione. Niestety wszystkie trzy znaleziono martwe: byli to 48-letni mężczyzna z bułgarskim i niemieckim obywatelstwem oraz dwie 25-letnie Rumunki.

Szukali "łupów", doprowadzili do śmierci trzech osób?

Rzecznik policji w Goerlitz Kai Siebenaeuger, poinformował w poniedziałek, 8 czerwca, że do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn. Podejrzanymi są 27-letni obywatel Polski Bartosz K. i 33-letni obywatel Afganistanu Zolmai K. - podaje "Bild". Obaj byli już wcześniej znani służbom. Nadawca MDR podaje, że obaj w dniu katastrofy chodzili po ulicach miasta i szukali "łupów". "Interesowały ich rowery, złom oraz metale kolorowe, w tym miedź. Ustalono, że weszli również do kamienicy, która później się zawaliła. Co dokładnie robili w środku, pozostaje przedmiotem dalszego śledztwa" - czytamy.

Służby podejrzewają, że Polak i Afgańczyk mogli uszkodzić instalację gazową w budynku, doprowadzając do wycieku gazu. "Obaj podejrzani przebywają w areszcie tymczasowym w związku z inną sprawą" - donoszą lokalne służby. Policja pokazała rysopisy podejrzanych i poprosiła o pomoc świadków zdarzenia. Wyznaczono nawet nagrodę w wysokości 5 tys. euro za informacje, które pomogą wyjaśnieniu sprawy.

Rozbierali budynek, zginęli pod gruzami

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki