Wiwatująca publiczność zamarła z przerażenia. Michelito leżał bezwładnie na ziemi, a rozdrażniony buhaj miotał się wokół niego. Zwierzę było tak rozwścieczone, że w każdej chwili mogło zadać dziecku śmiertelny cios.
Na pomoc małemu Meksykaninowi ruszył ojciec i inni torreadorzy. Sparaliżowany strachem Michel Lagravere, słynny niegdyś pogromca byków, dobiegł do syna i był gotów nawet oddać za niego życie. Na szczęście buhaja udało się opanować.
Przeczytaj też: Z głodu pokroiłem byka żywcem
Wtedy stało się coś nieoczekiwanego. Odważny 12-latek podniósł się z pola bitwy, otrząsnął strój torreadora i potrząsając płachtą zaczął znowu drażnić byka. Tym razem udało mu się go pokonać. Okazało się, że Michelito wyszedł z potyczki bez żadnych poważnych obrażeń. Skończyło się tylko na strachu i kilku zadrapaniach.
Najmłodszy torrador na świecie jest prawdziwą gwiazdą walk z bykami w Ameryce Łacińskiej. Debiutował na arenie w wieku 6 lat, a zdolności do drażnienia rogatych bestii odziedziczył po ojcu. Michelito stał sie sławny również w Europie, gdy w 2008 r. ze względu na wiek zakazano mu wstępu na korridę na południu Francji.
Zobacz wstrząsające video