Fakty i mity na temat antyperspirantów

Pot nie ma zapachu. Nieprzyjemny zapach to dzieło bakterii, znajdujących się na naszym ciele. Dlatego sięga się po antyperspiranty. Wokół tych kosmetyków narosło jednak wiele kontrowersji. Oto fakty i mity dotyczące antyperspirantów. 

Antyperspirant i dezodorant - czym się różnią? Co wybrać, by ograniczyć pocenie?
Autor: Thinkstockphotos.com/ Archiwum prywatne Dezodorant maskuje przykry zapach potu. Natomiast antyperspirant ogranicza jego wydzielanie.
  • Antyperspirant powoduje raka piersi?

Nie. To najczęściej powtarzany mit. Przenikanie glinu (czyli aluminium, składniku powszechnie stosowanego w kosmetykach przeciwpotowych) przez skórę jest znikome i nigdy nie zostało udowodnione. Nie ma możliwości kumulowania się w tkance piersi związków chemicznych, które mogłyby w ten sposób powodować nowotwory.

  • Jest przyczyną rozwoju Alzheimera

Kolejny mit, który krąży po świecie już od 1965 roku. Związek glinu z chorobą Alzheimera nigdy nie został potwierdzony. To efekt błędnej interpretacji badań naukowych.

  • Zaburza wydalanie toksyn z organizmu

Pot pojawia się wtedy, gdy organizm jest przegrzany. W ten sposób odbywa się termoregulacja organizmu. Pocenie się nie oczyszcza więc ciała z toksyn. Niemożliwe jest też, aby antyperspiranty mogły zaburzać proces termoregulacji. Pod pachami znajduje się tylko 1 proc. wszystkich gruczołów potowych.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki