Dziś na świecie choruje na nią ok. 78 mln osób, ale według prognoz do 2040 r. może ich być już ponad 111 mln. W Polsce dotyczy ponad 800 tys. osób, z czego ponad połowa prawdopodobnie nie została jeszcze zdiagnozowana.
Nie tylko starsi
Choć ujawnia się głównie w starszym wieku, chorują coraz młodsi, również małe dzieci. Wiek jest tylko jednym z czynników ryzyka. O tym, że rozwija się uszkodzenie nerwu wzrokowego, mogą świadczyć migreny, zimne dłonie i stopy, niskie ciśnienie tętnicze krwi (szczególnie gdy pojawia się nocą), zespół bezdechu sennego, nikotynizm, długotrwałe leczenie sterydami, krótkowidztwo. To, czy do jaskry może przyczyniać się cukrzyca, bo są i takie głosy, wymaga jeszcze potwierdzenia.
Pierwsze objawy, takie jak obniżona ostrość widzenia, światłowstręt, łzawienie oczu, bóle głowy mogą być subtelne. Jednak z czasem będą się nasilać, mogą do nich dołączać np. tęczowe koła, pojawiające się wokół źródeł światła, problemy z widzeniem o zmroku.
i
Tylko regularne wizyty u okulisty
Jaskra nie musi prowadzić do ślepoty, wczesne jej wykrycie może uratować wzrok. Aby jednak nie przegapić tych najwcześniejszych sygnałów, należy regularnie kontrolować wzrok u okulisty.
A dziś mamy coraz więcej metod, także tych nowoczesnych, z użyciem laserów, żeby zaproponować każdemu pacjentowi taką, która będzie dla niego najodpowiedniejsza. Bo każdy pacjent wymaga innego leczenia
– mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, przew. Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. – Często operujemy jednocześnie jaskrę i zaćmę, bo te choroby idą w parze. Jeden na pięciu pacjentów operowanych z powodu zaćmy ma również jaskrę.
Zwiększyć czujność i świadomość
Pełne wyleczenie jaskry to jeszcze „pieśń przyszłości”, ale już dziś możemy, właśnie poprzez regularne wizyty u okulisty, zatrzymać ją na tym najwcześniejszym etapie. Warto o tym pamiętać nie tylko podczas Światowego Tygodnia Jaskry, który w Polscy jest organizowany w marcu (w tym roku już po raz 10-y), pod hasłem „Polscy okuliści kontra jaskra”, ale przez cały rok. Do tej pory pod kątem jaskry przebadano ponad 20 tys. osób, z czego aż ponad 40 proc. skierowano do dalszej diagnostyki.