Skaleczenia to zmora kucharzy i majsterkowiczów. Zawsze powinni mieć przy sobie TE RZECZY

2020-08-05 8:51 Materiał Partnerski
Pierwsza pomoc w kuchni
Autor: Shutterstock

Skaleczenia to zmora kucharzy i majsterkowiczów. Zawsze powinni mieć pod ręką środek odkażający i plaster z opatrunkiem.

W kuchni zawsze praca wre. Wszystko dzieje się szybko, w pośpiechu, bo jedzenie musi być świeże. A jak bardzo to jest pracochłonne, wie tylko ten, kto często gotuje. Kroisz, siekasz, skrobiesz, obierasz, ucierasz, trzesz na tarce. Para bucha, tłuszcz skwierczy na patelni. Wystarczy chwila nieuwagi, by się skaleczyć lub oparzyć.

Podobnie jest w warsztacie: piłowanie, ścinanie, uderzanie młotkiem, gładzenie, wiercenie dziur – skaleczenie czy drzazga pod skórą to dla majsterkowicza chleb powszedni.

Postępowanie w obu przypadkach jest podobne.

Oczyść i zdezynfekuj

Najpierw dokładnie obejrzyj ranę. Jeśli nie jest głęboka, nie krwawi zbyt mocno, nie zostały w niej ciała obce, ani zabrudzenia delikatnie uciśnij miejsce zranienia czystym gazikiem i przytrzymaj parę minut. W ten sposób zatamujesz krwawienie. Następnie musisz ranę odkazić i założyć opatrunek. Wystarczy przepłukać jej powierzchnię wodą lub solą fizjologiczną, delikatnie osuszyć i zdezynfekować. Do dezynfekcji możesz użyć leku Oktaseptal ZF Unia. To lek o działaniu bakteriobójczym, grzybobójczym i wirusobójczym. Nie piecze, działa po 1 minucie od zastosowania i utrzymuje się mniej więcej przez godzinę. Składnik leku oktenidyny dichlorowodorek działa na powierzchni rany i skóry. Fenoksyetanol przenika zaś do głębszych warstw skóry i błon śluzowych. Ranę należy spryskać lub przetrzeć jałowym gazikiem nasączonym lekiem. Potem Oktaseptalu trzeba używać przy każdej zmianie opatrunku. W ranach z wysiękiem powinieneś użyć Oktasepalu w postaci przymoczka, zapewniając kontakt z raną oraz jej nawilżenie przez minimum 1 minutę, a najlepiej do 5 minut. Po osuszeniu rany zakładasz plaster z opatrunkiem.

Przy oparzeniu działaj szybko

Oparzenia zdarzają się często. W kuchni wystarczy nieuważne dotknięcie ścianki piekarnika podczas zaglądania do ciasta czy pieczeni, chlapnięcie tłuszczu, albo narażenie na działanie pary wodnej z czajnika. Urazy zdarzają się też przy prasowaniu. W przypadku oparzenia trzeba reagować szybko - ranę od razu włożyć pod chłodny strumień wody i pozostawić na minimum 15 minut. Niczym nie wolno smarować! Jak najszybciej usuń odzież i biżuterię – obrączkę czy pierścionek - bo oparzenie powoduje obrzęk. Jeśli tworzy się rumień i czujesz silny ból, możesz sam opatrzyć ranę. Spryskaj ją po prostu Oktaseptalem, pozostawić lek na 1 do 5 minut, a następnie delikatnie osuszyć. Czynność powtarzać kilka razy dziennie aż do zagojenia się rany.