SARS-CoV-2/C-19 jak trąd lub ebola. POCHÓWKI na podstawie ustawy z PRL

2020-11-20 18:30 abe
wieniec pogrzebowy
Autor: Andrzej Bęben

Konsekwencją utraty zdrowia może być śmierć. Niestety, epidemia zbiera żniwo. Rodziny zmarłych nie mogą zrozumieć, dlaczego nie wolno im zobaczyć po raz ostatni ich bliskich. Po sieci krąży mnóstwo tzw. pewnych wiadomości o tym, że lekarze dostają większą kasę za wystawienie aktu zgonu, w którym pojawi się kod przypisany do COVID-19. O co chodzi?

Niedawni media podały o przypadku śmierci mężczyzny w Chorwacji, który spadł z drabiny, ale patolodzy orzekli, że przyczyną śmierci był COVID-19. W sekcji wykazano, że 51-latek miał 1-zespół ostrej niewydolności oddechowej, charakterystyczny objaw covida. U denata wykryto obecność SARS-CoV-2, więc w akcie zgonu jako przyczynę śmierci wykazano koronawirusa. Sprawił on, że Chorwat omdlał i doszło do wylewu krwi do mózgu. To w Chorwacji. A u nas? Przede wszystkim zacznijmy od tego, że pogłoski o tym, jakoby za akt zgonu z covidem płaci się więcej, są fałszywe. Nie ma z tego tytułu jakichkolwiek dodatkowych pieniędzy, co wykazał portal fakenwes.pl. Oto dwa przykłady pokazujące, co widnieje w kartach zgonu osób zarażonych koronawirusem.

Pierwszy przykład. W akcie zgonu osoby, która nie miała choroby współistniejącej, a u której stwierdzono zarażenie koronawirusem wpisuje się bezpośrednią przyczyna zgonu: ostra niewydolność oddechowa (ARDS), wtórną przyczynę: zgonu: zapalenie płuc, wyjściową przyczynę: zgonu COVID-19 wywołany zakażeniem wirusem SARS-CoV-19 oraz choroby współistniejące: nie stwierdzono.

Drugi przykład. W określaniu przyczyn zgonu z powodu potwierdzonego zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u osoby chorującej na POCHP, chorobę wieńcową i nadciśnienie tętnicze, wpisuje się jako bezpośrednią przyczynę zgonu: ostrą niewydolność oddechowa (ARDS), wtórną przyczynę zgonu: ostre zapalenie oskrzeli, wyjściową przyczynę zgonu: COVID-19 wywołany zakażeniem wirusem SARS-CoV-19 oraz choroby współistniejące: POCHP, choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze.

Trzeba pamiętać, że COVID-19 stwierdza się WYŁĄCZNIE ZA POMOCĄ BADAŃ LABORATORYJNYCH, a więc osoba zmarła za życia była zdiagnozowana w kierunku obecności koronawirusa. Albo też wykazano to testami, przy autopsji. Jednym zdaniem: lekarz orzekający zgonie i przyczynie, przedstawia łańcuch zdarzeń prowadzących do śmierci.

Prof. Simon o statystyce zgonów

Niezrozumiałym może być, że rodziny nie mogą zobaczyć w trumnie zmarłego. „Po śmierci pacjenta obowiązuje zasada jak najmniejszej ekspozycji. Po upływie 60–90 minut (w zależności od nasilenia prac w oddziale leczącym pacjenta) należy w typowym stroju ochronnym wykonać toaletę pośmiertną. Należy zachować szacunek i godność wobec ciała. Konieczne jest odstąpienie od standardowego mycia i ubierania zwłok. Zabezpieczenie kończyn i głowy następuje tak jak w standardowej procedurze postępowania ze zwłokami. Zwłoki należy umieścić w ochronnym, szczelnym worku wraz z ubraniem lub okryciem szpitalnym, a w przypadku przekazania zwłok do spopielenia umieścić pierwszy worek ze zwłokami w drugim worku…”. To cytat z kwietniowego rozporządzenia ministra zdrowia ws. pochówków zmarłych zakażonych SARS-CoV-2. A to cytat z komentarzy do takiej rzeczywistości: „Po to ta szopka skoro żywemu wystarczy wg rządzących bawełniana maseczka, by chronić innych przed jego oddechem, to jak ma niby zarażać zmarły, który jak wiadomo już chyba nie oddycha w dodatku zamknięty w trumnie? Czy coś mnie ominęło na lekcjach anatomii?”.

Wspomniane rozporządzenie opiera się na ustawie o cmentarzach i chowaniu zmarłych z… 1959 r. W wykazie chorób, w których stwierdzenie zgonu skutkuje podjęciem szczególnych środków ostrożności, wymienia się: cholerę, dur wysypkowy i inne riketsjozy, dżumę, gorączkę powrotną, nagminne porażenie dziecięce, nosaciznę, trąd, wąglik, wściekliznę, żółtą gorączkę i inne wirusowe gorączki krwotoczne. I dlatego „zwłoki niezwłocznie po stwierdzeniu zgonu i ich przygotowaniu powinny być usunięte z sali i pochowane na najbliższym cmentarzu w ciągu 24 godzin od chwili zgonu”. W podwójnym worku i w szczelnej trumnie. Do ziemi, albo do pieca krematoryjnego.

Najnowsze
Najnowsze artykuły