Groźny wypadek na DK10 między Bydgoszczą a Toruniem. Na miejscu śmigłowiec LPR, droga zablokowana

2026-03-31 9:14

Kolejny wypadek w powiecie bydgoskim! We wtorkowy poranek (31 marca) na drodze krajowej nr 10 między Bydgoszcz a Toruń doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala, a trasa została całkowicie zablokowana.

Super Express Google News

Do zdarzenia doszło na 287. kilometrze drogi krajowej nr 10. Jak poinformowali strażacy z OSP w Solcu Kujawskim, „dzisiejszego poranka (31 marca) na trasie DK10 na odcinku Bydgoszcz–Toruń doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych”.

Czytaj: Nie żyje wybitny tenor! Policja ujawnia szokujące szczegóły karambolu na DK 10

Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe z Bydgoszczy oraz Solec Kujawski. Po dotarciu służb potwierdzono zgłoszenie. Jak przekazano, „łącznie pojazdami podróżowało 6 osób, dwie z nich zostały przetransportowane do szpitala”.

Ze względu na charakter zdarzenia do akcji zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby przez dłuższy czas prowadziły działania na miejscu wypadku, zabezpieczając teren i udzielając pomocy poszkodowanym.

Obecnie, jak podkreślają strażacy, droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana. Policja wyznaczyła objazd przez Solec Kujawski, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.

Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez policję.

Leczył raka generatorami plazmy. Został prawomocnie skazany

Kolejny wypadek na DK 10. Kilka dni temu zginął tam znany tenor

Trwa seria dramatycznych wypadków na DK 10 pod Bydgoszczą. Przypomnijmy - w poniedziałek, 23 marca 2026 roku w Przyłubiu doszło do tragicznego karambolu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciężarowego mercedesa wraz z naczepą, jadąc w kierunku Torunia, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Doprowadziło to do bocznego zderzenia z prawidłowo jadącą skodą, która następnie uderzyła w seata jadącego za pojazdem ciężarowym. W tym samym czasie mercedes uderzył także w audi, które wypadło z drogi i spadło z około 5-metrowej skarpy. Kierujący osobowym 63-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego zginął na miejscu. Pozostali uczestnicy wypadku nie odnieśli obrażeń. Kierowcy mercedesa pobrano krew do badań. Zatrzymano mu prawo jazdy – mówiła po zdarzeniu nadkom. Lidia Kowalska z KWP w Bydgoszczy.

Jak się okazało, ofiarą był Janusz Ratajczak, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej sceny operowej.

Pokój Zbrodni
Udusił żonę i przez siedem lat przenosił zwłoki. Okłamywał też syna | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki