- Krzysztof Jackowski przewiduje, że zima 2026 szybko ustąpi, ale wczesną wiosną nastąpi poważne załamanie pogody z długotrwałą falą mrozów.
- Lato 2026 ma być "brzydkie", podobne do poprzedniego, czyli mokre i chłodne, z niewielką ilością słońca.
- Zdaniem Jackowskiego, czasy stabilnych i upalnych wakacji się skończyły, a lata będą charakteryzować się dużą zmiennością pogody.
Krzysztof Jackowski to najbardziej rozpoznawalny jasnowidz w Polsce. Od lat deklaruje, że dzięki wizjom i przeczuciom potrafi przewidywać przyszłe wydarzenia. Często wypowiada się na temat polityki, katastrof, konfliktów zbrojnych, ale także… pogody. Tym razem w rozmowie z „Super Expressem” opowiedział, co – według jego wizji – czeka nas w 2026 roku.
Zdaniem Jackowskiego zima szybko straci swoją surowość.
– Ciepło zacznie się dosyć szybko. Tej zimy cieplejszy okres, takie przedwiośnie, zacznie się znacznie szybciej – zapowiada.
Jednak optymizm nie potrwa długo. Jasnowidz ostrzega, że wczesną wiosną nastąpi nagłe załamanie pogody.
– Przyjdzie poważna fala mrozu i ta fala będzie trwała długo – do tygodnia, a nawet więcej – mówi.
Według niego może to być szczególnie groźne dla rolnictwa, bo mróz pojawi się w momencie, gdy wszystko będzie już wyglądało na wiosenne.
Najbardziej pesymistycznie Jackowski wypowiada się jednak o lecie 2026 roku. Już na wstępie nie kryje zniechęcenia.
– Nawet nie chce mi się mówić – przyznaje.
Jak twierdzi, poprzednie lato było mokre i chłodne, a kolejne wcale nie będzie lepsze.
– To lato też będzie "brzydkie". Niestety ostatnio lata w lecie jest bardzo niewiele. Słońca prawie nie ma – ocenia.
Według jasnowidza czasy stabilnych, upalnych wakacji odchodzą w przeszłość.
– Skończył się czas upalnych miesięcy. Teraz one będą bardzo zmienne – podsumowuje stanowczo.
Jeśli jego wizje się sprawdzą, parasole i cieplejsze bluzy mogą znów okazać się nieodłącznym elementem letnich wyjazdów.