13-letni Natan zginął w zderzeniu z autobusem. Jechał hulajnogą, policja ujawnia nowe fakty!

2026-09-22 14:23

Dramat rozegrał się w poniedziałkowe popołudnie (21 września) na ul. Mroteckiej w Nakle nad Notecią. 13-letni Natan jadący hulajnogą elektryczną zderzył się z autobusem. Mimo podjętej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratora ustala dokładne okoliczności tragedii.

Autobus PKS i parawan strażacki na miejscu wypadku w Nakle. O śmierci 13-letniego Natana przeczytasz na SE.
Autor: KP PSP w Nakle/ Materiały prasowe

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 21 września, po godz. 15. 13-letni Natan jechał hulajnogą elektryczną ulicą Mrotecką. Był uczniem siódmej klasy...

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że nastolatek wjechał hulajnogą na przejście dla pieszych, a następnie zderzył się z autobusem, który znajdował się na przejściu. Obrażenia okazały się śmiertelne. 13-latek zmarł na miejscu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 13-letni kierujący hulajnogą elektryczną wjechał na przejście dla pieszych, a następnie uderzył w znajdujący się na nim autobus – przekazał mł. asp. Kamil Smoliński, oficer prasowy KPP w Nakle nad Notecią.

Nowe ustalenia „Super Expressu”

Jak ustalił dziennikarz „Super Expressu” w rozmowie z mł. asp. Kamilem Smolińskim, nastolatek nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, choć powinien był zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją przez pasy.

Na chwilę obecną nie wiemy, co było dokładną przyczyną zdarzenia. Chłopak mógł poruszać się hulajnogą, ponieważ miał już skończony 13. rok życia – wyjaśnił policjant.

Jak ustalił „Super Express”, 13-latek swoje urodziny świętował pod koniec sierpnia. Na miejscu tragedii znaleziono również kask. Nie wiadomo jednak, czy chłopiec miał go na głowie w chwili wypadku. Tę kwestię także będą wyjaśniali śledczy.

Miał zaledwie 13 lat. Kochał piłkę

Natan był uczniem siódmej klasy. Jak wynika z informacji przekazanych „Super Expressowi”, jego wielką pasją była piłka nożna, którą z powodzeniem uprawiał.

Okoliczności tragicznej śmierci chłopca wyjaśniają policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nakle nad Notecią. Śledczy ustalają dokładny przebieg wypadku oraz to, co doprowadziło do tragicznego zderzenia.

Została skazana na więzienia za zabójstwo Radka, a chodzi wolna

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki