Węże, pająki i dreszczyk emocji w Bydgoszczy! Dragon Expo zachwyciło odwiedzających

2026-01-20 11:34

Hala „Immobile Łuczniczka” w Bydgoszczy przez cały weekend (17–18 stycznia) zamieniła się w raj dla miłośników egzotycznych zwierząt. Na „Event Terrarystyczny i Botaniczny Dragon Expo” przyjechali hodowcy i pasjonaci z całej Polski, a odwiedzający mogli z bliska podziwiać węże, pająki, skorpiony i kameleony – a najodważniejsi nawet wziąć je na ręce!

Super Express Google News

Weekend w „Łuczniczce” upłynął pod znakiem egzotyki i adrenaliny. Dragon Expo przyciągnęło tłumy miłośników natury, którzy chcieli zobaczyć zwierzęta z najdalszych zakątków świata. Już od rana przed halą ustawiały się długie kolejki, a w środku panował gwar i podekscytowanie.

Zobacz także: Bydgoszcz znów najlepsza! Ponad 270 osób wiosłowało dla WOŚP

Na stoiskach królowały kolorowe gekony, kameleony, węże, ptaszniki, skorpiony i modliszki. Hodowcy z pasją opowiadali o zwyczajach i potrzebach swoich podopiecznych, dzieląc się wiedzą o hodowli i ochronie gatunków.

Najwięcej emocji wzbudzały stanowiska, przy których odwiedzający mogli dotknąć egzotycznych zwierząt. Odważni decydowali się na trzymanie węża lub pająka na rękach, co wywoływało zarówno piski zachwytu, jak i nerwowy śmiech.

To niesamowite uczucie, nigdy nie myślałam, że odważę się dotknąć węża! Dla dzieci to świetna lekcja biologii, a dla mnie trochę przełamanie strachu – mówiła jedna z uczestniczek.

Dragon Expo łączyło zabawę z nauką – młodsze dzieci z wypiekami na twarzy obserwowały terraria i zadawały hodowcom pytania o każdy detal. To wydarzenie edukacyjne pokazywało, jak fascynujący i złożony jest świat przyrody.

Nie zabrakło również stoisk z roślinami tropikalnymi oraz akcesoriami terrarystycznymi. Wystawcy oferowali lampy grzewcze, specjalną karmę i oryginalne dekoracje do terrariów. Dragon Expo okazało się nie tylko atrakcją dla odwiedzających, ale też okazją do poznania egzotycznego świata zwierząt i roślin w bezpieczny i przystępny sposób.

Tak doszło do tragicznego wypadku w Warszawie. 6-letni chłopiec zginął na placu Szembeka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki