Nielegalne wysypisko zauważyli podczas służby policjanci dzielnicowi z Młynar. Dzikie składowisko odpadów znajdowało się w okolicach drogi S22 pomiędzy Nowym Monasterzyskiem a Karszewem.
Namierzenie śmieciarzy nie jest łatwe. Zwykle funkcjonariusze samodzielnie przegrzebują się przez górę śmieci w poszukiwaniu jakichkolwiek dowodów wskazujących sprawców. Mogą to być dokumenty, zdjęcia czy różnego rodzaju pokwitowania. Podobnie było i tym razem.
Wśród wyrzuconych odpadków przeważały odpady porozbiórkowe oraz śmieci po produktach spożywczych jak również i dokumenty. Przeglądając je policjanci natknęli się na rachunki, za energię elektryczną, listy przewozowe od kuriera oraz pisma komornicze. Postanowili pójść śladem, co ostatecznie doprowadziło ich do celu.
To właśnie na ich podstawie policjanci ustalili kto nielegalnie wyrzuca śmieci. Była to para aktualnie remontująca dom. Policjanci ukarali ich mandatami po 500 złotych a także zobowiązali do usunięcia wszystkich odpadów z przydrożnego terenu.
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj.