Makabrycznego odkrycia w środę, 16 września około godziny 7:00, dokonał przypadkowy przechodzień. Mężczyzna natychmiast zaalarmował odpowiednie służby. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Sulęcinie, która prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci kobiety.
Uwagę śledczych zwrócił fakt, że zmarła 65-latka była częściowo rozebrana. Mimo to, jak informują śledczy, na tym etapie postępowania nie ma dowodów wskazujących na to, że doszło do przestępstwa o charakterze seksualnym. W rozmowie z Radiem Eska Jacek Wasilewski, rzecznik gorzowskiej prokuratury, podkreślił, że choć ten szczegół jest dokładnie analizowany, nie pozwala on na razie wysnuć wniosku o napaści na tle seksualnym.
Wyniki sekcji zwłok dadzą odpowiedź na kluczowe pytania
Jak informuje Radio Eska, ca chwilę obecną śledczy wstępnie wykluczyli, by do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie. Trwa jednak intensywne zbieranie dowodów, a przełomowe w sprawie mogą okazać się wyniki sekcji zwłok, którą zaplanowano na wtorek, 22 września.
Prokuratura Rejonowa w Sulęcinie zwraca się z apelem do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Każdy, kto widział 65-latkę przed jej śmiercią lub zna szczegóły zdarzenia, proszony jest o pilny kontakt z policją.