Krotoszyn. Dała się nabrać na amory fałszywego żołnierza z USA. Straciła wielkie pieniądze

Oszuści nie mają wakacji i świąt. Przekonała się o tym 63-latka z Krotoszyna. Kobieta przekazała ogromne pieniądze mężczyźnie, który podawał się za amerykańskiego żołnierza. To popularna metoda oszustów, którzy zyskują zaufanie samotnych kobiet.

Krotoszyn. Straciła blisko pół miliona złotych! Chciała pomóc amerykańskiemu żołnierzowi
Autor: - zdjęcie poglądowe/ Pixabay.com Krotoszyn. Straciła blisko pół miliona złotych! Chciała pomóc amerykańskiemu żołnierzowi

Oszuści szukają ciągle nowych metod, aby wyłudzić pieniądze. Jedną z wielu jest tzw. oszustwo "na amerykańskiego żołnierza”. - Oszust wyszukuje w Internecie samotne osoby, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako amerykański żołnierz, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju na misji. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary - opisują policjanci. W dalszej kolejności oszust prosi o pomoc finansową na różne cele. - Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy - dodają mundurowi.

Taka sytuacja miała ostatnio miejsce w powiecie krotoszyńskim. 63-latka za pośrednictwem jednego z portali randkowych poznała mężczyznę, który podawał się za amerykańskiego żołnierza pełniącego misję w Syrii. - Pokrzywdzona przez jakiś czas prowadziła korespondencję z mężczyzną, który w pewnym momencie zaczął prosić kobietę o pomoc. Johnson Alicja, bo tak się przedstawiał żołnierz, chciał zakończyć służbę wojskową, przyjechać do Polski i spędzić tu resztę życia - przyznają policjanci z KPP w Krotoszynie.

Żołnierz w międzyczasie miał nadać do kobiety paczkę. - Miała zawierać wypłatę żołnierza za kontrakt w Syrii w kwocie ponad 1 milion dolarów. Kobieta zgodziła się pomóc rozmówcy i wykonała kilka przelewów na poczet opłat celno - skarbowych za rzekomo nadaną przesyłkę - tłumaczą policjanci. 63-latka mocno się zadłużyła i gdyby nie pracownik banku, który powiadomił policję, jej długi byłyby jeszcze większe. - 63-latka straciła całe oszczędności swojego życia – prawie pół miliona złotych - mówią funkcjonariusze, którzy pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy.

Przy tej okazji policjanci ponownie przestrzegają przed oszustami. - Zawierając nowe znajomości, należy być ostrożnym. Zwłaszcza jeśli poznana przez Internet osoba prosi nas o pieniądze. Oszuści działają według pewnych schematów. Zazwyczaj unikają rozmów telefonicznych - tłumaczą policjanci.

Sonda
Znasz kogoś, kto stracił pieniądze na rzecz oszustów?
Policja ściga tego oszusta. Wyłudził od seniorki ogromne pieniądze

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki