Malutka Amelka POTWORNIE cierpi! Jedynym ratunkiem jest kosztowna operacja!

2020-08-04 7:21 Anna Gołata
Malutka Amelka POTWORNIE cierpi! Jedynym ratunkiem jest kosztowna operacja!
Autor: siepomaga.pl

Amelka z miejscowości Doruchów, przyszła na świat pod koniec kwietnia tego roku. - Cała ciąża przechodziła wzorowo. Zanim jednak dostałam ją w ramiona, lekarz powiedział mi, że jest coś nie tak - wyjaśnia mama dziewczynki. Okazała się, że rączki i nóżki Amelki są powykręcane. Od tamtego dnia rodzice robią wszystko, by zapewnić córce normalne życie.

Pod koniec kwietnia wszystko się zaczęło i wszystko się skończyło. - Narodziny Amelki miały być wyjątkową chwilą. Zanim jednak dostałam ją w ramiona, lekarz powiedział mi, że jest coś nie tak. Że rączki i nóżki mojej córki są powykręcane... Gdy miałam ją już przy sobie, byłam w tak wielkim szoku, że nie byłam w stanie odkryć kocyka. A potem wszystko potoczyło się błyskawicznie… Zaczęło się życie Amelki, skończyły się złudzenia, że będzie dobrze - wyjaśnia mama dziewczynki.

ZOBACZ: Maleńka Sandra każdego dnia walczy o życie. Rodzice: "Nie prosimy, tylko błagamy o pomoc!"

Cała ciąża przebiegała wzorowo, dwaj starsi bracia Amelki są zdrowi. Rodzice dziewczynki podkreślają, że długo nie było wiadomo, co jej dolega. Jedna diagnoza wykluczała drugą. W końcu przyszedł jeden lekarz i powiedział, że wygląda mu to na artogrypozę.

- Byłam sama, bo Amelka urodziła się w środku pandemii. Mąż nie mógł do mnie przyjść, niewiele wiedział, szaleliśmy ze strachu. Potem wyszłyśmy do domu i zaczęła się walka o to, by córeczka miała jakąkolwiek szansę na przyszłość. Musieliśmy przełknąć łzy, bo teraz każdy dzień ma znaczenie. Im wcześniej córeczka zostanie zoperowana, tym ma większą szansę - mówi mama.

Z kliniki w USA przyszły kosztorysy operacji, które musi przejść Amelka. Niestety, to gigantyczna kwota…

Leczenie dziewczynki będzie polegało na serii operacji rączek i nóżek w Paley Institute oraz systematycznemu leczeniu ortezami w Niemczech. To także długotrwała rehabilitacja ze specjalistami i w domu. Tę maleńką, bardzo chorą dziewczynkę czeka długa droga, która jednak niesie ogromną nadzieję na szczęśliwą przyszłość.

Liczy się czas. W tej okrutnej chorobie ważne jest, by operacje przeprowadzić jak najwcześniej. Łączny koszt zabiegu to ponad 3 mln zł! To kwota, która przerasta możliwości rodziców Amelki. W związku z tym apelujemy do wszystkich ludzi dobrego serca, którzy chcieliby pomóc uratować dziewczynkę! Wszystkie informacje znajdziecie TUTAJ.

Widać kości na cmentarzu w Płoninie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.