Wójt Żelazkowa kazał "wyp********" Ukraińcom i Polakom! Interweniowała policja

2022-03-30 15:27
Wójt Żelazkowa wyganiał Polaków i Ukraińców z urzędu miasta! Wezwano policję
Autor: "Alarm!" TVP Wójt Żelazkowa wyganiał Polaków i Ukraińców z urzędu miasta! Wezwano policję

Pijany udzielał ślubu, wchodził na festynie na scenę, poniżał i obrażał ludzi, uciekał z miejsca wypadku. O kim mowa? O najsłynniejszym chyba wójcie w Polsce. Sylwiusz Jakubowski, wójt Żelazkowa na południu Wielkopolski, znów dał o sobie znać. Tym razem do Urzędu Gminy musiała przyjechać policja, bo mężczyzna kazał wyp******** Ukraińcom i Polakom z urzędu.

Wójt Żelazkowa przeszedł sam siebie! Zwrócił się do Polaków i Ukraińców

To się chyba nigdy nie skończy! Wójt Żelazkowa co chwilę powoduje, że jego mała miejscowość trafia na łamy ogólnopolskich mediów. Po raz pierwszy zasłynął, gdy… udzielał ślubu pod wpływem alkoholu. To dopiero jednak był początek, bo Sylwiusz Jakubowski to prawdziwy skandalista, który jest na bakier z prawem.

Czytaj: Wszystkie skandale wójta Żelazkowa. Pijaństwo, wulgaryzmy i szokujący tatuaż ZDJĘCIA

Ma już na swoim koncie cztery wyroki karne i jeden w postępowaniu cywilnym. Ostatnio zaatakował dziennikarzy TVP, ale wcześniej między innymi: naruszył nietykalność cielesną policjanta, na festynie pijany wtargnął na scenę, spowodował wypadek samochodowy i uciekł z miejsca zdarzenia, na twarzy zrobił sobie tatuaż z henny, znęcał się nad rodziną, obrażał ludzi…

Zobacz: Wójt Żelazkowa zorganizował imprezę w środku pandemii. Z wódeczką i bez maseczek w... domu seniora

Lista jest naprawdę długa. Tym razem zachowywał się wulgarnie i agresywnie w urzędzie, w którym urzędnicy obsługiwali obywateli Polski i Ukrainy. Wójt krzyczał i w niecenzuralnych słowach kazał im opuścić urząd. Na miejscu zjawiła się policja. Jak informuje Anna Jaworska - Wojnicz, rzeczniczka policji w Kaliszu, wójt został przewieziony na policję, gdzie trzeźwiał. Teraz będzie się musiał tłumaczyć z… zakłócania ładu i porządku.

Pole Mokotowskie jak wielka kopalnia piasku. Staw zmienia się nie do poznania