taxi

i

Autor: Pexels.com

Nocny atak na taksówkarza w Kielcach. Cios w głowę butelką zamiast zapłaty!

2022-01-14 10:23

Wyjątkowo bandycki atak w Kielcach! Dopuścił się go 48-lateki mieszkaniec stolicy Świętokrzyskiego, który wybrał się na kurs taksówką, ale już zapłacić za jazdę nie zamierzał. Zamiast tego zaatakował butelką taksówkarza, po czym uciekł z pojazdu, zabierając ze sobą jeszcze należący do kierowcy auta pojemnik z pieniędzmi. Za ten haniebny czyn grozi mu nawet 12-letnia kara więzienia!

Rozbój w Kielcach miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę, około godziny 4:15, na terenie osiedla Ślichowice. 45-letni taksówkarz poinformował, że jeden z pasażerów nie zapłacił za kurs, a zamiast tego zaatakował kierowcę i uciekł, zabierając ze sobą saszetkę z pieniędzmi należącą do kierowcy auta. Łupem rozbójnika padło 400 zł. Sprawą niezwłocznie zajęli się policjanci z komisariatu na ul. Kołłątaja.

- Śledczy dokładnie sprawdzili przebieg pracy taksówkarza i potwierdzili zaistnienie rozboju. Szybko też stróże prawa ustalili dane sprawcy tego zdarzenia. W środę policjanci zapukali do jednego z mieszkań w osiedlu Ślichowice, gdzie zastali bardzo zaskoczonego 48-latka. Mężczyzna, który w przeszłości nie miał problemów z prawem został zatrzymany - opowiada Karol Macek, oficer prasowy kieleckiej policji.

Rozbójnik z Kielc już usłyszał zarzut rozboju. Mimo czynu, jakiego się dopuścił, do aresztu nie trafi, sędzia zadecydował, że wystarczy jedynie poręczenie majątkowe. W dalszej perspektywie grozi mu jednak nawet 12-letnia odsiadka za kratami.

Sedno Sprawy - Marlena Maląg