Najmniejsza skocznia narciarska w Polsce. Stoi na podwrórku pod Buskiem!

2020-08-20 21:16
Najmniejsza skocznia narciarska w Polsce. Stoi na podwrórku pod Buskiem!
Autor: Google Maps Najmniejsza skocznia narciarska w Polsce. Stoi na podwrórku pod Buskiem!

W niewielkim Ruczynowie koło Buska-Zdroju znajduje się najmniejsza skocznia narciarska w Polsce. Obiekt stoi na prywatnej posesji pana Mateusza Seremaka. Mężczyzna wybudował skocznię dla swojego syna, ale póki co to on pozostaje rekordzistą obiektu - udało mu się skoczyć 3,8 metra.

Pomysłodawcą budowy skoczni na podwórku jest syn pana Mateusza. Mężczyzna wraz z pociechą udali się na podróż do Słowenii, gdzie jednym z puntów wycieczki była wizyta na słynnej Letalnicy w dolinie Planica. Obok olbrzymiej skoczni mamuciej ustawiono wówczas malutką skocznie dla dzieci, "na oko" o punkcie K usytuowanym na 3-cim metrze.

- Syn zapytał: Tato, a może zbudowalibyśmy taką koło domu? Ja się długo nie zastanawiałem - opowiadał na ekranie TVP Sport mieszkaniec Ruczynowa.

Koszt budowy obiektu na prywatnej posesji wyniósł 13 tysięcy zł. Skocznia ma rozmiar 5 metrów, ale do tej pory najdłuższy oddany skok liczy 3,8 metra. Rekordzistą jest sam budowniczy. Jego syn, Kacper, zapewnia jednak, że nie ustaje w wysiłku, by odebrać ojcu rekord.

Rodzinne skoki to nie wszystko. W Ruczynowie na przełomie września i października zaplanowano amatorski konkurs skoków w kategorii open. 

- Myślę, że zawody dojdą do skutku. Na razie to mój starszy syn jest tutaj głównym zawodnikiem, choć młodszy też zaczyna stawiać pierwsze kroki - zdradza w rozmowie z TVP Sport pan Mateusz.

Lewandowski kontra Neymar, czyli wierny mąż kontra bawidamek | Futbologia