Nocna awantura polsko-ukraińska nad zalewem w Starachowicach. W ruch poszło rozbite szkło

2026-06-29 12:33

To miał być kolejny spokojny, letni wieczór nad popularnym zalewem Lubianka w Starachowicach. Miejsce, które w upalne dni przyciąga tłumy mieszkańców szukających wypoczynku, w jedną chwilę zamieniło się w scenę brutalnych starć. W sobotę, tuż po godzinie 22:00, relaks przerwała gwałtowna kłótnia, w wyniku której dwie osoby trafiły do szpitala. Emocje budzi fakt, że w starciu wzięły udział grupy młodych obywateli Polski i Ukrainy.

Nocna scena interwencji służb ratunkowych: karetka pogotowia, pojazd Straży Miejskiej z włączonymi sygnałami świetlnymi i grupa osób, prawdopodobnie uczestników lub świadków incydentu. Zdjęcie ilustruje zdarzenia nad zalewem Lubianka, o których przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Bartosz Manicz Gorący wieczór nad Lubianką. Awantura polsko-ukraińskiej młodzieży, w ruch poszło ostre narzędzie!

Awantura z udziałem Polaków i Ukraińców nad zalewem Lubianka

Sobotni wieczór nad zalewem Lubianka w Starachowicach zakończył się niebezpiecznym incydentem. Między młodymi osobami z Polski i Ukrainy wywiązała się kłótnia, a w trakcie eskalacji konfliktu jeden z biorących w niej udział został zraniony ostrym narzędziem, najprawdopodobniej potłuczoną butelką, zwaną „tulipanem”. Finał tej bójki był taki, że dwie osoby przewieziono do szpitala. Starachowiccy policjanci potwierdzają zajście i prowadzą w tej sprawie postępowanie wyjaśniające.

W sobotę około godziny 22:00 nad Zalewem Lubianka w Starachowicach doszło do incydentu z udziałem kilku osób. Według wstępnych ustaleń kłótnia słowna przerodziła się w szarpaninę - mówi w rozmowie z Radiem ESKA Paweł Kusiak z KPP Starachowice. Na miejsce zdarzenia zostały wezwane załogi pogotowia ratunkowego oraz policja. Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy. Policjanci teraz wyjaśniają te okoliczności, analizują zapisy monitoringu, przesłuchują świadków by ustalić dokładny przebieg tej sytuacji - dodaje Kusiak.

Z naszych nieoficjalnych doniesień wynika, że inicjatorem bójki był młody mieszkaniec powiatu starachowickiego, jednak policja nie chce na razie tego weryfikować. Do tej pory żadnemu z uczestników zdarzenia nie postawiono zarzutów. Nocne starcie na Lubiance uchwycono również na wideo opublikowanym przez Radio ESKA Starachowice.

Aktualnie organy ścigania przesłuchują świadków, którzy spędzali sobotni wieczór w pobliżu wody. Policjanci starają się ustalić, kto dokładnie zainicjował agresywne zachowania i komu ostatecznie zostaną postawione zarzuty. Funkcjonariusze pracują nad skompletowaniem pełnej listy zaangażowanych w konflikt.

Przedstawiciele służb proszą opinię publiczną o zachowanie spokoju i nie wydawanie pochopnych osądów przed zakończeniem śledztwa. Policja zapowiada opublikowanie oficjalnego komunikatu o zatrzymaniach oraz zarzutach dopiero wtedy, gdy zgromadzone dowody i zeznania zostaną szczegółowo zbadane.

Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, jednym z kluczowych kierunków śledztwa jest ustalenie, czy bójka była wynikiem uprzedzeń narodowościowych. Zważywszy na to, że stronami konfliktu byli Polacy i Ukraińcy, ten aspekt jest wnikliwie weryfikowany przez mundurowych.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki