Policjanci poszukujący zaginionej 32-latki z Kielc znaleźli zwłoki. Smutne odkrycie na kieleckim Telegrafie
Czy to zaginiona 32-latka? Niestety, funkcjonariusze poszukujący od dwóch dni mieszkanki Kielc znaleźli ciało i już potwierdzają - to właśnie ona. „Dzisiaj przed godziną 18:00 policjanci, którzy biorą udział w poszukiwaniach za zaginioną 32-letnią mieszkanką naszego miasta, na terenie leśnym w kieleckim Telegrafie ujawnili kobietę niedającą oznak życia. Wszystko wskazuje na to, że to zaginiona 32-letnia mieszkanka naszego miasta. Na miejscu pod nadzorem prokuratora czynności wykonują policjanci. Ustalamy szczegółowe okoliczności tego zdarzenia” - powiedziała najpierw Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Kielcach. podkom. Małgorzata Perkowska - Kiepas. Potem potwierdziła medialne spekulacje: "Z przykrością informuję ze odnaleziona kobieta to zaginiona 32-latka. Na miejscu wykonujemy czynności pod nadzorem prokuratora, ciało zostanie zabezpieczone do badan sekcyjnych".
Telegraf w Kielcach. Co to za miejsce?
Zaginiona kobieta była poszukiwana przez rodzinę i funkcjonariuszy od wczoraj, czyli od poniedziałku 27 kwietnia. Według relacji bliskich 32-latka mogła udać się w stronę lasu. Policjanci prowadzili szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Nie ujawniono jeszcze żadnych innych szczegółów dotyczących tragicznego odkrycia na Telegrafie. Miejsce to jest górzyste i zalesione, to zielona dzielnica miasta, ośrodek sportu i miejsce spacerów. Niestety, tym razem mówi się o nim w bardzo smutnym kontekście.
