Przez dwa lata okradała swojego szefa! Aż 180 TYSIĘCY złotych straty!

2021-03-02 14:51 tom
Przez dwa lata okradała swojego szefa! Aż 180 TYSIĘCY złotych straty!
Autor: Świętokrzyska Policja Przez dwa lata okradała swojego szefa! Aż 180 TYSIĘCY złotych straty!

Prawdopodobnie aż dwa lata trwał przestępczy proceder, w który uwikłała się 25-letnia pracownica sklepu. Kobieta okradała szefa z rozmaitych towarów, przede wszystkim alkoholu, papierosów czy kart-doładowań do telefonów. Niedawno, zwietrzywszy nosem kłopot, zwolniła się z pracy i czmychnęła za granicę, ale policja doskonale wiedziała, kiedy wróci do swojego domu w powiecie buskim. Gdy przyjechała, pod drzwiami czekali na nią policjanci, a złodziejka noc po podróży spędziła nie w ciepłym łóżku, lecz w policyjnym areszcie na twardej pryczy. Grozi jej nawet do 5 lat odsiadki!

ZOBACZ TEŻ: Skarżysko. Radni PiS boją się "mowy nienawiści", prezydent odsyła po LEKI na lęki!

25-letnia nieuczciwa sklepowa została zatrudniona przez 38-letniego właściciela dwa lata temu. W międzyczasie przedsiębiorca zorientował się, że jego zyski są podejrzanie niskie, a na domiar złego podczas inwentaryzacji wyszły na jaw poważne braki w asortymencie, chodziło przede wszystkim o alkohol. Wtedy 38-latek chwycił za kalkulator i zaczął liczyć. Gdy otrzymał wyniki, złapał się za głowę. Okazało się, że brakuje - bagatela - 180 tysięcy zł!

- Śledczy z Ogniwa Kryminalnego miejscowego komisariatu szybko nabrali podejrzeń, że takie szkody mogą być dziełem nieuczciwego pracownika. Policjanci postanowili dokładnie przyjrzeć się 25-latce, która kilkanaście dni wcześniej odeszła z pracy, a zatrudniona była przez 2 lata. Dowody zebrane przez policjantów tylko potwierdziły te typowania. Podejrzana też miała świadomość kłopotów, bo krótko po tym wyjechała zagranicę. Ale kryminalni z Chmielnika wiedzieli, kiedy kobieta może pojawić się znowu w Polsce. Gdy 25-latka zjawiła się na terenie powiatu buskiego w niedzielę wieczorem, już czekali na nią stróże prawa - opowiada Karol Macek, oficer prasowy kieleckiej policji.

Młoda kobieta, wróciwszy z dalekiej podróży, noc spędziła nie w ciepłym łóżku, lecz w mniej komfortowych warunkach policyjnego aresztu. Spędzi tam najbliższe trzy miesiące, a konsekwencją nieuczciwości może być nawet 5-letnie pozbawienie wolności!

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Chciał zjeść za darmo, więc pobił i skopał ekspedientkę w sklepie! Rozbójnik zatrzymany!

Skruszony ksiądz przyznał się do MOLESTOWANIA dziecka! Wstrząsające wyznania