Zaczął od 20-złotówki. Dziś jego dzieła ogląda codziennie cały świat, choć mało kto zna jego nazwisko

Rytownik Jacek Kanior z Koszalina stworzył portrety, rysunki i znaki na banknotach ponad 50 krajów. Jego prace są w obiegu w Izraelu, Arabii Saudyjskiej, Armenii, Gruzji, Omanie, a także na euro. Ludzie na całym świecie codziennie trzymają w rękach jego dzieła, nie mając pojęcia, że ich autorem jest skromny artysta z Pomorza.

Od Traugutta na dwudziestozłotówce do światowej kariery

Kanior zaczynał w 1977 r., tuż po ukończeniu Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych szukała rytownika – młody artysta dostał szansę życia. Przez rok uczył się techniki pod okiem starszego pracownika.

– Na początku dostałem do wykonania parę znaczków. Na Igrzyska Olimpijskie w Moskwie robiłem jakiś bloczek, potem znaczek o powstaniach śląskich. Tuż przed wydaniem nowej serii banknotów dostałem zlecenie na portret Romualda Traugutta na 20‑złotowym banknocie. To była moja największa praca dla PWPW – powiedział Kanior.

Już wtedy wiedział, że trafił na swoje miejsce.

– W tym zawodzie proces twórczy trwał miesiące, trzeba było znaleźć w sobie cierpliwość. Ja ją miałem – ocenił.

Berlin i przełomowy banknot 5‑markowy

Po czterech latach pracy w Warszawie Kanior wyemigrował do Berlina. Przez dwa lata był dokładnie sprawdzany, zanim przyjęto go do tamtejszej wytwórni papierów wartościowych. Został tam na 20 lat.

– Nie było łatwo, ale zostałem zaakceptowany i doceniony. Pracowałem bardzo dużo – wspomina.

Na przełomie lat 80. i 90., gdy upadł mur berliński, powstawała nowa seria niemieckich marek. Kanior wykonał portret pisarki Bettiny von Arnim na banknocie 5‑markowym.

– Ta praca otworzyła mi drzwi na świat. Zyskałem uznanie, awansowałem do czołówki. Robiłem już najbardziej skomplikowane ryty – przekazał.

Banknoty młodych państw: energia Gruzji i Armenii

Artysta z ogromną sympatią wspomina pracę dla Gruzji i Armenii.

– To były bardzo młode kraje, które wyzwoliły się spod kurateli Rosji, z mnóstwem energii i ambicji. Każdy szczegół serii był przemyślany. Praca nad nimi to była czysta przyjemność – zapewnił.

Ostatnie banknoty wykonane w Berlinie były dla Estonii.

Powrót do Polski i praca dla gigantów

Po dwóch dekadach w Berlinie Kanior odszedł z drukarni i nawiązał współpracę z monachijską wytwórnią – jedną z największych na świecie. Gdy Polska weszła do UE, wrócił do kraju i zamieszkał w Koszalinie. Pracuje zdalnie, przesyłając zakodowane projekty ze swojej pracowni.

– Marzyłem o takiej przyszłości, jaką zbudował sobie Czesław Słania. Był wolny i niezależny. To mi zawsze imponowało – przyznał.

Ponad 50 krajów i banknoty najwyżej oceniane na świecie

Kanior tworzył dla państw afrykańskich, azjatyckich, Ameryki Południowej. Jego prace są w obiegu w Izraelu, Arabii Saudyjskiej, Omanie, Armenii, Gruzji. W serii euro wykorzystano m.in. jego rysunki do nominałów 20 i 100 euro.

Tworzył też banknoty próbne prezentowane na targach zabezpieczeń. Jedno z najbardziej nietypowych zleceń przyszło ze Szwajcarii – portret Jimiego Hendriksa do serii „power flowers”.

– Rodzina muzyka zgodziła się na wykorzystanie wizerunku, ale za kwotę, której nawet szwajcarska firma nie chciała zapłacić. Ostatecznie zrobiłem portret dziewczyny – powiedział.

Od stalowej matrycy do tabletu

Kanior dzieli swoje 40 lat pracy na dwa etapy: tradycyjne rytownictwo i erę komputerową.

– Ja też rylczykiem wybierałem w płytce stalowej linie, kreseczki, punkciki. Potem czasy się zmieniły. Teraz nie robię rytów w stalowej matrycy, tylko na tablecie. Do bardzo skomplikowanej pracy potrzebuję ok. 4 tygodni, wcześniej to były miesiące – zaznaczył.

Nowe euro? „Widzę pomysł, nie banknot”

Choć nie brał udziału w konkursie Europejskiego Banku Centralnego, uważa jego formułę za świetną. Bardziej przemawiają do niego motywy kultury europejskiej niż przyrodnicze.

– To, co graficy pokazali, to dopiero propozycja. Nad tym trzeba byłoby jeszcze popracować. Nie widzę jeszcze banknotu. Widzę dopiero sam pomysł – skwitował.

Co wiesz o pieniądzach? Quiz o polskim złotym
Pytanie 1 z 12
Na której stronie monety znajduje się orzeł?
Z bilonu w banknoty w kilka sekund

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI