Spis treści
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 12 stycznia, w godzinach popołudniowych na trasie Wałcz-Strączno. Komisarz Waldemar Baszczyn, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji KPP w Wałczu, zauważył przy drodze krajowej nr 22 samotnie stojącą dziewczynkę z plecakiem, która machała do przejeżdżających pojazdów. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wałczu, funkcjonariusz natychmiast zatrzymał samochód, by sprawdzić, co się dzieje.
Polecany artykuł:
Zagubiona dziewczynka czekała samotnie na drodze
Okazało się, że dziewczynka była zapłakana, zmarznięta i wyraźnie przestraszona. Z trudem udało się ustalić, że 9-latka wysiadła z autobusu zbyt daleko od swojego domu. Policjant niezwłocznie zaopiekował się dziewczynką i odwiózł ją do rodziców.
W tym samym czasie, zaniepokojony nieobecnością córki, ojciec rozpoczął jej poszukiwania, wyjeżdżając na trasę, którą mogła się przemieszczać. Dyżurny jednostki otrzymał również zgłoszenie od innego kierowcy, który zauważył dziecko przy drodze K22. Jednak kiedy patrol dotarł na miejsce, dziewczynka była już bezpieczna w domu.
Policjant jest bohaterem nie tylko na służbie
Postawa funkcjonariusza jest godna pochwały i pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Jak podkreśla Komenda Powiatowa Policji w Wałczu, jego zachowanie jest przykładem profesjonalizmu i troski o bezpieczeństwo mieszkańców.
„Jego postawa jest przykładem, że policjantem jest się nie tylko na służbie, ale także poza nią. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie”
– informuje KPP w Wałczu.
Ta historia ma szczęśliwy finał, ale przypomina o tym, jak ważne jest reagowanie na sytuacje, w których dziecko może potrzebować pomocy.
Reagujmy, gdy widzimy dziecko w niebezpieczeństwie
Policja apeluje o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy widzą dziecko w niebezpieczeństwie. Wystarczy jeden telefon, by zapobiec tragedii i zapewnić dziecku bezpieczeństwo.