Zapłakana dziewczynka szła wzdłuż szosy. Reakcja policjanta chwyta za serce!

2026-01-13 13:05

Policjant z Wałcza (woj. zachodniopomorskie), wracając po służbie do domu, wykazał się niezwykłą postawą. Zauważył samotnie stojącą przy drodze krajowej nr 22, poza terenem zabudowanym, zapłakaną 9-letnią dziewczynkę. Okazało się, że dziecko wracając autobusem ze szkoły, nie wysiadło na właściwym przystanku. Policjant zaopiekował się dziewczynką i bezpiecznie odwiózł ją do domu, oddając pod opiekę rodziców. Ta historia pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby, ale i poza nią.

Zapłakana dziewczynka szła poboczem drogi

i

Autor: Wygenerowane przez AI
Super Express Google News

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 12 stycznia, w godzinach popołudniowych na trasie Wałcz-Strączno. Komisarz Waldemar Baszczyn, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji KPP w Wałczu, zauważył przy drodze krajowej nr 22 samotnie stojącą dziewczynkę z plecakiem, która machała do przejeżdżających pojazdów. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wałczu, funkcjonariusz natychmiast zatrzymał samochód, by sprawdzić, co się dzieje.

Zagubiona dziewczynka czekała samotnie na drodze

Okazało się, że dziewczynka była zapłakana, zmarznięta i wyraźnie przestraszona. Z trudem udało się ustalić, że 9-latka wysiadła z autobusu zbyt daleko od swojego domu. Policjant niezwłocznie zaopiekował się dziewczynką i odwiózł ją do rodziców.

W tym samym czasie, zaniepokojony nieobecnością córki, ojciec rozpoczął jej poszukiwania, wyjeżdżając na trasę, którą mogła się przemieszczać. Dyżurny jednostki otrzymał również zgłoszenie od innego kierowcy, który zauważył dziecko przy drodze K22. Jednak kiedy patrol dotarł na miejsce, dziewczynka była już bezpieczna w domu.

Policjant jest bohaterem nie tylko na służbie

Postawa funkcjonariusza jest godna pochwały i pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Jak podkreśla Komenda Powiatowa Policji w Wałczu, jego zachowanie jest przykładem profesjonalizmu i troski o bezpieczeństwo mieszkańców.

„Jego postawa jest przykładem, że policjantem jest się nie tylko na służbie, ale także poza nią. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie”

– informuje KPP w Wałczu.

Ta historia ma szczęśliwy finał, ale przypomina o tym, jak ważne jest reagowanie na sytuacje, w których dziecko może potrzebować pomocy.

Reagujmy, gdy widzimy dziecko w niebezpieczeństwie

Policja apeluje o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy widzą dziecko w niebezpieczeństwie. Wystarczy jeden telefon, by zapobiec tragedii i zapewnić dziecku bezpieczeństwo.

Sonda
Czy masz zaufanie do polskiej policji?
Toruńska policjantka bohaterką! Uratowała życie mężczyźnie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki