13-latek nie mógł oddychać i zaczął wymiotować po wypadku. Szpital w Krakowie odmówił przyjęcia

2022-06-23 19:19
13-latek zaczął wymiotować po wypadku. Szpital w Krakowie odmówił przyjęcia
Autor: ckstockphoto/cc0/pixabay Pracownik rejestracji, bez konsultacji z lekarzem odmówił przyjęcia 13-letniego chłopca i skierował go doinnej placówki.

13-letni Szymon, który uległ wypadkowi podczas jazdy na rowerze, nie doczekał się pomocy w szpitalu im. Rydygiera w Krakowie. Jak podaje "Gazeta Krakowska", pracownik rejestracji SOR, bez konsultacji z lekarzem odesłał nieletniego pacjenta do innej placówki. Matka 13-latka zapowiedziała złożenie oficjalnej skargi w tej sprawie. Rzeczniczka prasowa szpitala im. Rydygiera przekazała "GK", że placówka analizuje zapis monitoringu dokumentującego incydent z udziałem chłopca.

Szpital w Krakowie nie przyjął 13-latka. Chłopiec uległ wypadkowi

Incydent na SOR szpitala im. Rydygiera w Krakowie opisała "Gazeta Krakowska". Doszło do niego w niedzielę (19 czerwca), gdy 13-letni Szymon uległ wypadkowi podczas jazdy na rowerze i powiadomił bliskich, że ma trudności z oddychaniem. Na miejscu pojawili się rodzice chłopca, którzy zabrali go do szpitala. Wraz z upływem czasu, twarz dziecka zaczęła coraz mocniej puchnąć, dlatego rodzice Szymona mieli obawy, że w trakcie upadku chłopiec złamał szczękę. Po dotarciu na SOR szpitala im. Rydygiera, nieletni pacjent nie został jednak przyjęty, ani nawet zbadany przez medyka. Jak podaje "GK", pracownik rejestracji, bez konsultacji z lekarzem odesłał matkę z chłopcem do innej placówki.

Powodem odmowy miał być fakt, że SOR szpitala im. Rydygiera nie ma specjalnego pododdziału, zajmującego się dziećmi. 

PRZECZYTAJ: Radny z Olkusza o Agnieszce Ścigaj: "Kukizowe ścierwo". Wojewoda małopolski żąda dymisji!

- Tłumaczyłam, że wydaje nam się, że Szymon może mieć złamaną szczękę, bo ma bardzo opuchniętą twarz, a dodatkowo skarży się, że coraz trudniej jest mu złapać oddech. Niestety w odpowiedzi usłyszałam jedynie, że nas nie przyjmą, bo Szymon ma 13 lat i mamy jechać do szpitala im. Żeromskiego, który dysponuje dziecięcym poddziałem. Widząc, jak mój syn słania się na nogach nie chciałam tracić czasu i po prostu go stamtąd zabrałam. Gdy wyszliśmy przed szpital jego stan jednak bardzo pogorszył - powiedziała "GK" matka 13-letniego Szymona.

13-latek zaczął wymiotować. Pomogli mu ratownicy medyczni. Szpital wyjaśnia incydent

Po opuszczeniu szpitala im. Rydygiera stan chłopca był coraz gorszy. Szymon zaczął wymiotować, a na jego ciele pojawiły się wybroczyny. Rodzice położyli chłopca na ławce na przystanku autobusowym i wezwali pogotowie. Dopiero po przyjeździe medyków okazało się, co naprawdę dolegało 13-latkowi. Po wypadku kolega poczęstował go wodą z sokiem truskawkowym, na które Szymon był uczulony. To spowodowało wystąpienie reakcji alergicznej. W karetce chłopiec otrzymał leki sterydowe, a gdy objawy alergii zaczęły ustępować, 13-latek trafił do szpitala im. Żeromskiego, gdzie otrzymał pomoc lekarską.

Matka 13-latka zapowiedziała złożenie w tej sprawie oficjalnej skargi. Przebieg incydentu bada również szpital im. Rydygiera. Ze słów rzeczniczki tej placówki wynika, że analizowany jest zapis ze szpitalnego monitoringu.

ZOBACZ: Ogromne zmiany w archidiecezji krakowskiej. Nowy rektor seminarium i proboszczowie

- O zaistniałej sytuacji wiemy na razie jedynie z Państwa interwencji. Oczywiście każde tego typu informacje traktujemy bardzo poważnie, dlatego zabezpieczyliśmy monitoring z nagraniem z tego dnia i jesteśmy w trakcie analizy informacji. Gdyby opisywana sytuacja potwierdziła się, na pewno zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec konkretnych osób. Chcemy jednak podkreślić, że jako szpital kategorycznie potępiamy takie zachowanie. Sytuacja, gdy pacjentowi odmawiana jest pomoc nigdy nie powinna mieć miejsca – przekazała "GK" Edyta Przybylska, rzeczniczka szpitala im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. 

Sonda
Czy uważasz, że w Polsce służba zdrowia działa sprawnie?
Śniadowo, Kleczkowo (woj. podlaskie). Sławomir D. umarł w celi, wcześniej zamordował Marlenę. Tak po latach wyglądają groby sprawcy i ofiary
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE