34-latek rzucił się na strażnika miejskiego w Krakowie. W ruch poszło niebezpieczne narzędzie

2026-04-20 8:24

W centrum Krakowa doszło do mrożących krew w żyłach scen. Jak informuje "Gazeta Krakowska", z piątku na sobotę agresywny mężczyzna uzbrojony w niebezpieczne narzędzie zaatakował funkcjonariusza straży miejskiej. Sprawca błyskawicznie trafił w ręce mundurowych.

Straż Miejska Miasta Krakowa, Straż Miejska Kraków

i

Autor: ESKA.pl
  • W centrum Krakowa agresor z niebezpiecznym przedmiotem rzucił się na funkcjonariusza straży miejskiej.
  • W związku ze zdarzeniem w ręce policji wpadł krewki 34-latek.
  • Z uwagi na nietypowe reakcje mężczyzny, konieczna była jego hospitalizacja i specjalistyczna obserwacja.

Nocna napaść na strażnika miejskiego w centrum Krakowa

Do niezwykle groźnego incydentu doszło z piątku na sobotę w okolicach północy. Z ustaleń przekazanych przez "Gazetę Krakowską" wynika, że na ulicy Szpitalnej 34-letni mężczyzna brutalnie zaatakował pełniącego tam służbę strażnika miejskiego. Sytuacja była tym bardziej dramatyczna, że agresor posłużył się w trakcie szarży niebezpiecznym narzędziem.

- Zatrzymany został 34-letni mężczyzna, który przy ulicy Szpitalnej tuż przed północą dopuścił się czynnej napaści na strażnika miejskiego z użyciem niebezpiecznego narzędzia – potwierdza małopolska policja.

Sonda
Czy czujesz się bezpiecznie w Krakowie?

Zatrzymany 34-latek w krakowskim szpitalu. Co wpłynęło na zachowanie sprawcy?

Zaraz po obezwładnieniu agresora zdecydowano o pilnym przetransportowaniu 34-latka do jednej z krakowskich placówek medycznych. Przyczyną takiego kroku był bardzo niepokojący stan psychofizyczny zatrzymanego.

- Ze względu na zachowanie zatrzymany mężczyzna został przewieziony na obserwację do jednego z krakowskich szpitali – przekazała "GK" policja.

Taki rozwój wypadków pozwala przypuszczać, że mężczyzna atakujący strażnika mógł znajdować się pod silnym wpływem alkoholu, substancji psychoaktywnych lub zmagać się z nagłym zaburzeniem. Skierowanie na szpitalną obserwację psychiatryczną to w takich sytuacjach całkowicie rutynowe działanie, które pozwala specjalistom rzetelnie ocenić stan zdrowia zatrzymanego oraz określić, czy w momencie ataku dysponował on pełną poczytalnością.

Szybka i zdecydowana interwencja służb pozwoliła na niemal natychmiastowe obezwładnienie napastnika. Podniesienie ręki na funkcjonariusza publicznego wiąże się z bardzo poważnymi konsekwencjami prawnymi, a wykorzystanie groźnego przedmiotu dodatkowo zaostrza ewentualny wymiar kary. Mundurowi z krakowskiej straży miejskiej nierzadko muszą mierzyć się z podobnymi przejawami fizycznej agresji w trakcie realizowania swoich obowiązków.

Grób strażaka, który zginął w tragicznym wypadku w Biskupicach 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki