Auto uderzyło w dzika i dachowało. Nie żyje 54‑letni mężczyzna

2026-06-06 8:15

Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne po dramatycznym wypadku na drodze krajowej nr 27 w Świdnicy pod Zieloną Górą. Fiat Punto, którym podróżowała trzyosobowa rodzina, uderzył w dzika i dachował. Droga została całkowicie zablokowana.

Samochód uderzył w dzika

i

Autor: Shutterstock

Dachowanie po zderzeniu ze zwierzęciem

Do tragedii doszło w sobotę wcześnie rano na 57. kilometrze DK27, na odcinku między Nowogrodem Bobrzańskim a Zieloną Górą. Jak przekazał dyżurny zielonogórskiego oddziału GDDKiA, ruch został całkowicie wstrzymany, a kierowców skierowano na objazd drogą wojewódzką nr 279. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

Fiat Punto uderzył w dzika

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 21‑letni kierowca Fiata Punto nie miał szans na reakcję, gdy przed samochód nagle wbiegł dzik. Siła uderzenia była tak duża, że auto dachowało.

– Młody mężczyzna podróżował ze swoimi rodzicami – przekazała PAP podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Jedna ofiara śmiertelna, dwie osoby ranne

Niestety, mimo natychmiastowej reanimacji, nie udało się uratować życia 54‑letniego ojca kierowcy. Sam 21‑latek oraz jego 48‑letnia matka zostali ranni i trafili do szpitala. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Utrudnienia i objazdy

Droga krajowa nr 27 pozostaje zablokowana. Służby apelują do kierowców o ostrożność i stosowanie się do poleceń policji oraz oznakowania objazdów.

Czy potrafisz właściwie określić płeć zwierząt?
Pytanie 1 z 10
Samiec sarny to:
Wbił Tomaszowi widelec do grilla w szyję, bo zobaczył w nim dzika

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki