Koszmarny pożar domku letniskowego. Młoda dziewczyna zginęła w płomieniach

2026-06-06 7:59

Młoda dziewczyna zginęła w pożarze domku letniskowego w miejscowości Grabce pod Koninem. Jej rówieśnik, ciężko poparzony, trafił do szpitala. Służby mówią wprost: skala zniszczeń była ogromna, a ogień objął cały budynek.

Straż pożarna

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock

Dramat o świcie. Domek stanął w ogniu w kilka minut

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej o 5:27 w sobotę, 6 czerwca. Kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, domek letniskowy był już cały w płomieniach. Na zewnątrz znajdował się młody mężczyzna – poparzony, w szoku, niezdolny do udzielenia informacji. Twierdził jednak, że w środku może być jeszcze jedna osoba.

Strażacy natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. Ogień był tak rozwinięty, że wejście do środka wymagało użycia specjalistycznego sprzętu.

Makabryczne odkrycie w pogorzelisku

Po ugaszeniu płomieni i przeszukaniu zgliszcz strażacy natrafili na zwęglone ciało młodej kobiety. Policja wstępnie ustaliła jej wiek na 17–18 lat. Nie miała żadnych szans na ucieczkę – ogień odciął drogę wyjścia, a konstrukcja budynku zaczęła się zapadać.

Jej rówieśnik, który zdołał wydostać się na zewnątrz, został przewieziony do szpitala z rozległymi poparzeniami.

Ogromne siły straży. Służby nadal pracują na miejscu

Na miejscu działało 12–13 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki z Konina i okolicznych OSP. Akcja była trudna – drewniana konstrukcja domku paliła się błyskawicznie, a ogień przenosił się na kolejne elementy zabudowy.

Służby zabezpieczają teren i ustalają, co doprowadziło do tragedii. Sprawę bada także prokuratura.

Co było przyczyną pożaru? Na razie same niewiadome

Przyczyna pożaru na chwilę obecną jest nieznana. Nie wiadomo, czy w domku doszło do zwarcia instalacji, zaprószenia ognia, czy innego zdarzenia. Śledczy będą analizować każdy szczegół.

Mógłbyś zostać strażakiem? Przekonaj się! Rozwiąż test
Pytanie 1 z 16
Do gaszenia palących się metali (sód, potas, magnez) użyjesz:
Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki