Spis treści
Nocna walka z żywiołem
Pożar wybuchł w piątek wieczorem w hurtowni przy ul. Droga Owidzka. Ogień błyskawicznie objął halę o wymiarach aż 40 na 40 metrów. Z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków – potwierdził st. ogn. Marcin Nierzwicki ze starogardzkiej PSP.
Zadymienie było tak duże, że służby i władze miasta apelowały do mieszkańców pobliskich osiedli, by nie otwierali okien i trzymali się z dala od rejonu akcji.
Strażacy walczyli z ogniem do rana
Akcja była wyjątkowo trudna i długotrwała. Dopiero około godziny 5.30 strażacy opanowali sytuację i zakończyli dogaszanie pogorzeliska. Zastępy wróciły do swoich jednostek, a teren przekazano policji.
Służby podkreśliły, że zagrożenie dla mieszkańców już minęło, a wcześniejszy apel o zamknięcie okien został odwołany.
Polecany artykuł:
Co było przyczyną pożaru?
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu ognia. Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury. Wiadomo jedynie, że w pożarze nikt nie został ranny.
Co dalej z pogorzeliskiem?
Hala została poważnie zniszczona. W najbliższych dniach biegli mają ocenić stan konstrukcji i oszacować straty. Mieszkańcy okolicy mówią o ogromnym słupie dymu widocznym z wielu kilometrów.