Eksplozja samochodu w Rabce-Zdrój. W środku siedział kierowca. Zginął na miejscu

W niedzielne popołudnie (10 listopada) na jednym z osiedli w Rabce-Zdrój doszło do tragicznego pożaru samochodu. Pojazd osobowy zaparkowany w zaroślach stanął w płomieniach tuż po eksplozji. Strażacy wyciągnęli z wraku kierowcę, jednak ratownicy nie zdołali go uratować. Policja oraz prokuratura prowadzą śledztwo, aby wyjaśnić przyczyny tej dramatycznej sytuacji.

Eksplozja samochodu w Rabce-Zdrój. W środku siedział kierowca. Zginął na miejscu
Autor: GOV.PL/GOOGLE MAPS/ Materiały prasowe Eksplozja samochodu w Rabce-Zdrój. W środku siedział kierowca. Zginął na miejscu

Do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 12 na osiedlu Traczykówka w Rabce-Zdrój. Według świadków i portalu „Tygodnik Podhalański”, kierowca osobowej skody zjechał z drogi i zaparkował pojazd w zaroślach. Chwilę później doszło do wybuchu. Ogień natychmiast objął całe auto, a na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Strażacy, którzy jako pierwsi przybyli na miejsce zdarzenia, przystąpili do akcji ratunkowej i wydobyli kierowcę z płonącego wraku. Niestety, mimo podjętych działań, ratownikom nie udało się uratować życia mężczyzny.

Na osiedlu Traczykówka obecni byli również technicy kryminalistyczni oraz prokurator, którzy badają szczegóły tego tragicznego incydentu.

− Trwają czynności mające na celu ustalenie tożsamości ofiary – poinformowali strażacy w rozmowie z Polsat News. Dokładne przyczyny tego zdarzenia pozostają na razie nieznane, a służby starają się ustalić, co mogło doprowadzić do tak dramatycznego w skutkach pożaru.

Potężna eksplozja wstrząsnęła całą okolicą. Jedna osoba znaleziono w gruzowisku
Sonda
Czy wiesz, jak należy postępować w czasie pożaru?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI