Jechał 120 km/h godzinę i zabił mężczyznę na przejściu. 21-latek chce przepraszać rodzinę

21-latek, który w sobotnie popołudnie zabił na przejściu dla pieszych w Nowym Sączu 51–latka, nie przyznał się do uczestnictwa w nielegalnym wyścigu samochodowym, a "jedynie" do potrącenia człowieka. Odmówił złożenia wyjaśnień, za to chce przepraszać rodzinę zabitego człowieka. Śledczy już wiedzą, że pędził z prędkością co najmniej 120 km/h. Pieszy nie miał żadnych szans.

Moment uderzenia auta w pieszego na pasach w Nowym Sączu. O szczegółach śmiertelnego wypadku przeczytasz na SE.
Autor: brd24.pl/ Archiwum prywatne
  • W sobotę, 3 października, około godz. 17.30 w Nowym Sączu 21-letni kierowca śmiertelnie potrącił 51-letniego pieszego na przejściu na ul. Piłsudskiego.
  • Sprawca jechał z prędkością co najmniej 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h, a prokuratura podejrzewa jego udział w nielegalnym wyścigu.
  • Kierowca został tymczasowo aresztowany, nie przyznał się do udziału w wyścigu, ale do potrącenia; wyraził chęć przeproszenia rodziny zmarłego.
  • 21-latek był wcześniej trzykrotnie karany za przekroczenie prędkości.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w sobotę, 3 października, około godz. 17.30 na ul. Piłsudskiego w Nowym Sączu. 51-latek chciał przejść przez oznakowane przejście dla pieszych – na prawym pasie jezdni zatrzymał się samochód, by przepuścić pieszego. Jednak kierowca samochodu marki  Volkswagen Passat nie zatrzymał się na lewym pasie. Uderzył w pieszego. 51-latek zginął na miejscu.

Zdaniem prokuratury, 21-latek uczestniczył w wyścigu samochodowym.

- Prokurator przestawił 21 -letniemu mężczyźnie zarzut o to, że kierując samochodem osobowym marki VW passat spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym w ten sposób, że uczestnicząc w nielegalnym wyścigu samochodowym, rażąco przekraczając dozwoloną prędkość, potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych 51-letniego mężczyznę, który w skutek doznanych wielonarządowych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Mężczyzna nie przyznał się do uczestnictwa w nielegalnym wyścigu samochodowym, natomiast przyznał się do potrącenia pieszego. Odmówił składania wyjaśnień a także odpowiedzi na pytania prokuratora. Wyraził skruchę i wolę przeproszenia rodziny pokrzywdzonego. Ustalono, że mężczyzna poruszał się z prędkością co najmniej 120 km/h podczas gdy na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h – powiedziała Justyna Rataj–Mykietyn, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Dodała, że w przeszłości ten kierowca był już trzykrotnie karany za przekroczenia prędkości. Został aresztowany tymczasowo na 3 miesiące. Dziś (wtorek, 6 października) w prokuraturze rejonowej w Nowym Sączu odbędą się czynności z drugim z zatrzymanych kierowców, podejrzewanym o udział w nielegalnym wyścigu ulicami Nowego Sącza. 

Czołgi i wyrzutnie rakiet w Bydgoszczy! Tłumy przyszły na wojskowy festyn

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI