Kozłów: Nastolatek chciał zapalić papierosa. Wylądował w szpitalu z poparzeniami

i

Autor: Gerd Altmann/cc0/pixabay Podczas próby odpalenia papierosa, ubranie nastolatka zaczęło płonąć, przez co doznał on poparzeń pierwszego stopnia.

Kozłów: Nastolatek chciał zapalić papierosa. Wylądował w szpitalu z poparzeniami

2022-06-27 11:20

19-letni mieszkaniec Kozłowa, z oparzeniami pierwszego stopnia trafił do szpitala w Krakowie. Według pierwszych doniesień, nastolatek miał się oblać benzyną i podpalić, jednak policja ustaliła zupełnie inną wersję zdarzeń. Z relacji mł. asp. Eweliny Frejowskiej, rzeczniczki KPP Miechów wynika, że poparzenia nastolatka były wynikiem wypadku przy próbie odpalenia papierosa.

Nastolatek z Kozłowa chciał zapalić papierosa. Wylądował w szpitalu z poparzeniami

Rano w niedzielę (26 czerwca) w Kozłowie (powiat miechowski) lądował śmigłowiec ratowniczy. Maszyna przyleciała po poszkodowanego 19-latka, który z oparzeniami pierwszego stopnia trafił do szpitala w Krakowie. Pierwsze doniesienia jednego z portali sugerowały, że nastolatek posunął się do desperackiego czynu, oblewając się benzyną, a następnie podkładając ogień. Ustalenia policji są jednak zupełnie inne. Młody mężczyzna padł ofiarą nieszczęśliwego wypadku. 

Jak przekazała nam mł. asp. Ewelina Frejowska, rzecznik Komendanta Powiatowego Policji w Miechowie, nastolatek doznał oparzeń podczas próby odpalenia papierosa od świeczki. Wówczas zapaliło się ubranie młodego mężczyzny, co spowodowało tak poważne obrażenia, że obecnie znajduje się on w szpitalu w stanie ciężkim. Do zdarzenia doszło wieczorem w sobotę (25 czerwca), a ugasić płonące ubranie pomógł 19-latkowi jego ojciec. Po incydencie obaj mężczyźni położyli się spać, bez wzywania pomocy medycznej. Dopiero, gdy w niedzielę rano nastolatek nie odzyskiwał przytomności, jego ojciec zadzwonił pod numer alarmowy i poprosił o pomoc.

PRZECZYTAJ: Wakacje 2022. Pierwszy wypadek śmiertelny w Małopolsce. Ofiarą 87-letni senior 

- Mogę potwierdzić, że w niedzielę rano 19-letni mieszkaniec Kozłowa został przetransportowany śmigłowcem ratowniczym do szpitala w Krakowie. Doznał on poparzeń i jest w stanie ciężkim. Do wypadku doszło podczas próby odpalenia papierosa od świeczki, a nie w wyniku oblania się benzyną i podpalenia. W tym przypadku policja wykluczyła próbę samobójczą. Szczegółowe okoliczności zdarzenia będą znane po zakończeniu postępowania wyjaśniającego - przekazała nam mł. asp. Ewelina Frejowska, rzecznik Komendanta Powiatowego Policji w Miechowie.

ZOBACZ: Dramat w Tatrach Wysokich. Nie żyje kobieta, która spadła z Szatana

Sonda
Czy umiesz udzielać pierwszej pomocy?
Tragiczny wypadek na trasie koło Ogorzelca