Kraków. Szef szpitala im. Rydygiera: "Mamy problem z pacjentami niecovidowymi"

2022-01-21 7:59
Kraków. Prezes szpitala im. Rydygiera: Mamy problem z pacjentami niecovidowymi
Autor: Mach240390 /CC BY-SA 3.0/wikipedia Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie

- Te osoby powinny wrócić na leczenie - powiedział Artur Asztabski, szef szpitala im. Rydygiera o pacjentach niecovidowych, którzy ze względu na przekształcenie niektórych oddziałów muszą szukać pomocy medycznej w innych placówkach. W szpitalu im. Rydygiera na covidowe zostały przekształcone oddziały: kardiologiczny, rehabilitacyjny oraz połowa ortopedycznego. Ten stan trwa już od trzech miesięcy. Podczas wcześniejszych fal pandemii zmiana przeznaczenia oddziałów trwała około półtora miesiąca.

Kraków. Szef szpitala im. Rydygiera: "Mamy problem z pacjentami niecovidowymi"

Szef Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie Artur Asztabski przyznaje, że kolejne fale pandemii koronawirusa i związane z nimi przekształcenia oddziałów szpitalnych na covidowe utrudnia leczenie pacjentów, którzy cierpią z powodu innych schorzeń. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w szpitalu im. Rydygiera funkcjonują obecnie 84 łóżka dla chorych na covid, przy czym zajętych jest 61. Jeśli chodzi o łóżka intensywnej terapii, to spośród 12 zajętych jest siedem. Na covidowe zostały przekształcone oddziały: kardiologiczny, rehabilitacyjny oraz połowa ortopedycznego, a taki stan trwa już od trzech miesięcy. - Mamy problem z pacjentami niecovidowymi. Te osoby powinny wrócić na leczenie - powiedział PAP Artur Asztabski o osobach, które były pacjentami oddziałów zamienionych w covidowe i nie mogą obecnie z nich korzystać.

PRZECZYTAJ: Zabójstwo w Krakowie! Nie żyje mężczyzna dźgnięty nożem. Policja zatrzymała 43-latka [WIDEO]

Kolejnym problemem szpitala im. Rydygiera są braki kadrowe, wynikające między innymi z zakażeń oraz przemęczenia pracowników. - Jesteśmy na granicy i personel zmęczony choruje. Personel jest w 90 proc. zaszczepiony, ale zdarzają się niegroźne stany chorobowe, które na dwa, trzy dni lub tydzień wyłączają pracowników - powiedział PAP Artur Asztabski. Zdecydowanie lepszą informacją jest natomiast zakończenie remontów prowadzonych na oddziałach: neurologii i udarów mózgu oraz urologii. Pierwsi pacjenci mają się tam pojawić pod koniec stycznia. Warto przypomnieć, że oddział neurologii szpitala im. Rydygiera w Krakowie to największy w Polsce ośrodek leczenia stwardnienia rozsianego.

ZOBACZ: Doktorantka UJ miała głosić rasistowskie poglądy. Jest decyzja uczelni

Sonda
Kiedy skończy się pandemia?
Kalisz. 49-latek oblany kwasem stracił wzrok. Napastnik czekał na ulicy
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE