Znaleźli rower, plecak, ubranie i buty. 34-latek nie żyje

W sobotę (27 czerwca) służby otrzymały zgłoszenie dotyczące rzeczy należących do 34-letniego mieszkańca gminy Alwernia, pozostawionych na brzegu zbiornika Gliniak. Niedługo później odnaleziono ciało mężczyzny. To kolejny w ostatnich latach przypadek utonięcia w Gliniaku. Akwen nie jest kąpieliskiem. Nie ma tam ratowników i odpowiedniej infrastruktury.

Funkcjonariusz policji w białej koszulce z napisem POLICJA na plecach, obserwujący akwen wodny przez lornetkę podczas akcji poszukiwawczej, co doskonale odzwierciedla treść artykułu o utonięciu. Więcej informacji na ten temat przeczytasz na naszym portalu.
Autor: KMP Toruń zdjęcie ilustracyjne
  • W sobotę w zbiorniku Gliniak w Bolęcinie utonął 34-letni mieszkaniec gminy Alwernia.
  • Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu, a ciało zabezpieczono do sekcji zwłok w celu ustalenia przyczyny śmierci.
  • Zbiornik Gliniak nie jest kąpieliskiem i charakteryzuje się niebezpiecznymi warunkami, takimi jak duża głębokość i strome spadki dna. Jest to kolejne śmiertelne utonięcie w tym miejscu, po tragediach z lat 2015, 2019 i 2024.

Rzeczy pozostawione na brzegu glinianki. Tragiczny finał akcji poszukiwawczej

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Chrzanowie, zgłoszenie o znalezionych na brzegu jeziora rzeczach osobistych, w tym dokumentach, dotyczyło 34-latka z gminy Alwernia. W związku z tym, że od kilku godzin nikt nie zgłaszał się po pozostawione przedmioty, podjęto decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu działań poszukiwawczych.

Na miejsce skierowano liczne siły i środki – policjantów, strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie, którzy wykorzystali specjalistyczny sprzęt, w tym łodzie i drony, do przeczesywania rozległego akwenu. W toku prowadzonych działań, w wodzie odnaleziono ciało poszukiwanego mężczyzny. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawił się prokurator oraz biegły lekarz sądowy, aby przeprowadzić niezbędne czynności procesowe.

Wstępne ustalenia wykluczają udział osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w dokładnym wyjaśnieniu okoliczności i przyczyny śmierci. Postępowanie w tej sprawie jest nadal prowadzone pod nadzorem prokuratury.

Apel policji o rozwagę i bezpieczny wypoczynek nad wodą

Zbiornik Gliniak nie jest kąpieliskiem, a mimo to notorycznie akwen wykorzystywany jest do rekreacji. Osoby, które się na to decydują, są narażone na niebezpieczeństwo. W tym miejscu notorycznie dochodzi do utonięć!

- Niestety, nie jest to pierwszy śmiertelny wypadek nad „Gliniakiem”. Do utonięć dochodziło tam również w poprzednich latach, m. in. w 2015, 2019 i 2024 roku. Apelujemy do wszystkich mieszkańców oraz osób wypoczywających w rejonie zbiorników wodnych, przy których nie ma ratowników ani infrastruktury zapewniającej bezpieczny wypoczynek, o powstrzymywanie się od wchodzenia do wody w takich miejscach. Prosimy o korzystanie wyłącznie z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk, gdzie nad bezpieczeństwem czuwają wykwalifikowani ratownicy. Pamiętajmy, że zachowanie zdrowego rozsądku i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa może uratować życie. Chwila lekkomyślności może natomiast doprowadzić do tragedii i kosztować tak bardzo cenne życie - przestrzega policja. 

Sonda
Czy wiesz jak pomóc tonącej osobie?
Śmiertelny wypadek w centrum Lublina

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki