Obecna sytuacja konfliktowa na świecie jest bardzo złożona i wciąż dynamiczna - choć nie oznacza to, że świat stoi na krawędzi globalnej wojny, wiele regionów doświadcza poważnych napięć i walk. Nic więc dziwnego, że w obliczu narastających napięć międzynarodowych i licznych konfliktów zbrojnych na świecie coraz więcej Polaków zaczyna zastanawiać się, jak wyglądałaby sytuacja w naszym kraju w razie eskalacji zagrożeń oraz gdzie można czuć się najbezpieczniej.
Czy Polska jest bezpieczna w razie wojny?
Polska, choć leży w regionie podwyższonego napięcia, nie jest krajem bezbronnym. Członkostwo w NATO daje jej realne gwarancje bezpieczeństwa i oznacza, że ewentualny atak nie byłby problemem jednego państwa, lecz całego sojuszu. Jednocześnie bliskość wojny w Ukrainie sprawia, że zagrożenia pośrednie – takie jak dezinformacja, cyberataki czy incydenty przy granicy – są traktowane bardzo poważnie. W praktyce oznacza to, że Polska przygotowuje się na różne scenariusze, wzmacnia obronność i procedury kryzysowe, lecz codzienne życie obywateli toczy się normalnie, bez atmosfery bezpośredniego zagrożenia.
Polecany artykuł:
Najbezpieczniejsze miasta w Polsce w razie wojny [LISTA]
W obliczu niestabilnej sytuacji międzynarodowej i rosnących obaw o bezpieczeństwo coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, gdzie w Polsce byłoby najbezpieczniej w razie ewentualnego konfliktu zbrojnego. Choć żadne miejsce nie daje tak naprawdę stuprocentowej gwarancji ochrony, to są miejsca bardziej odporne niż inne. O jakich miejscowościach mowa? O tym dowiadujemy się dzięki najnowszemu raportowi Banku Gospodarstwa Krajowego w galerii zdjęć poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najbezpieczniejsze miasta w Polsce w razie wojny
Czy w Polsce będzie wojna?
Czy w Polsce będzie wojna? To kolejne pytanie, które od dłuższego czasu zajmuje głowy wielu Polaków. Jakiś czas temu serwis Portal Obronny zapytał o to generała dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku Leona Komornickiego, byłego wiceszefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który wypowiedział się w tym temacie następująco:
Bezpośrednie zagrożenie pełnoskalową wojną wobec Polski w ciągu najbliższych dwóch, trzech, a nawet pięciu lat, jest mało prawdopodobne. Może ono jednak dotyczyć naszych sojuszników, zwłaszcza krajów bałtyckich.
Na to samo pytanie w ostatnim czasie odpowiedział również analityk Konrad Muzyka w rozmowie z portalem wiadomosci.gazeta.pl. Ekspert wyjaśnił, że ocena tego ryzyka zależy od kilku kluczowych czynników, przede wszystkim od sytuacji sojuszniczej i tego, jak potoczy się wojna w Ukrainie. Analityk podkreślał także, że to nie tyle zdolności Rosji, ile przede wszystkim przyszłość NATO i zachodnich sojuszników zdecyduje o tym, czy Polska zostanie wciągnięta w konflikt.