Oświęcim: Pędził hulajnogą po pijaku, przejazd zakończył na znaku!

2021-10-27 11:12
Hulajnoga elektryczna
Autor: pixabay.com

"Zakaz wjazdu dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony" - w znak o takiej treści wjechał 21-letni chłopak, który pędził na hulajnodze elektrycznej po pijaku ulicami Oświęcimia. Jak się okazało, było to dla niego brutalne zderzenie nie tylko ze znakiem, ale i z rzeczywistością. Za swój "przejazd" będzie musiał słono zapłacić.

Do zdarzenia doszło w piątek (22 października) o godzinie 22.40 w Oświęcimiu. Operator numeru alarmowego 112 został powiadomiony o rannym mężczyźnie leżącym przy ścieżce rowerowej, biegnącej wzdłuż ulicy Jagiełły w Oświęcimiu. Jak wynikało z relacji osób udzielających mu pierwszej pomocy, młody mężczyzna jadąc na hulajnodze uderzył w znak drogowy ("zakaz wjazdu samochodów o dmc do 3,5 t), po czym upadł. - Na miejsce natychmiast pojechali ratownicy medyczni oraz policjanci. Medycy wstępnie stwierdzili u mężczyzny stłuczenie głowy, natomiast policjanci ustalili, że powodem dla którego 21 – latek stracił panowanie nad hulajnogą był spożyty alkohol. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało 2 promile alkoholu - opisuje policja. Młodzieniec został przetransportowany do szpitala. Tam okazało się, że nic poważniejszego munie dolega.

Mężczyzna został zwolniony do domu, ale za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie hulajnogą w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości grozi grzywna lub kara aresztu. Policja podkreśla właściwe zachowanie świadków, którzy wezwali na miejsce zdarzenia służby.

Brutalna interwencja policji w autobusie. Nie chciał wysiąść z hulajnogą
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE