Przedwojenne Wszystkich Świętych w Krakowie. Tak mieszkańcy obchodzili ten dzień niemal sto lat temu

2026-10-28 13:25

Zbliża się 1 listopada, czyli uroczystość Wszystkich Świętych ustanowiona w celu upamiętnienia wszystkich chrześcijańskich męczenników. Choć Polacy potocznie określają ten dzień mianem święta zmarłych, to właściwe wspomnienie wiernych zmarłych przypada 2 listopada, w Zaduszki. W naszym kraju pierwszy dzień listopada od zawsze miał jednak wyjątkowy charakter. Zobaczcie na archiwalnych fotografiach, jak wyglądało Wszystkich Świętych w Krakowie niemal wiek temu.

Tradycje Wszystkich Świętych w Krakowie. Jak dawniej obchodzono 1 listopada w stolicy Małopolski

Geneza uroczystości Wszystkich Świętych sięga początków VI wieku naszej ery, a jej ustanowienie zawdzięczamy papieżowi Bonifacemu IV. Dziś już mało kto pamięta, że pierwotnie święto to obchodzono wiosną, dokładnie 13 maja. Zmiany dokonał ponad sto lat później papież Grzegorz III, który przesunął uroczystość na 1 listopada, wpisując tę datę na stałe w tradycję chrześcijańską. W Polsce dawne celebracje tego okresu ruszały już w nocy z 31 października na 1 listopada i miały wiele cech pradawnych rytuałów. Chodzi o obrzęd Dziadów, którego nazwę upowszechnił w swoich dziełach nasz wieszcz narodowy, Adam Mickiewicz. Według dawnych wierzeń w tę szczególną noc granica między światem żywych i umarłych zacierała się, a dusze powracały na ziemię. Chcąc zadbać o ich potrzeby, wierni najpierw zbierali się na nocnych nabożeństwach, skąd w procesjach ruszali na nekropolie. Uczestnicy przynosili jedzenie oraz napoje i zostawiali je na mogiłach, aby pożywić błąkające się, głodne dusze. U podstaw tego zwyczaju leżała silna wiara w nierozerwalną, duchową więź łączącą żyjących z ich zmarłymi przodkami.

W latach poprzedzających wybuch wojny dawne obrzędy wyraźnie ewoluowały i nabrały bardziej współczesnego kształtu, chociaż pewne zwyczaje przetrwały. Stałym elementem obchodów pozostało rozpalanie światła na mogiłach jako symbolu modlitwy oraz pamięci. Na cmentarzach zapalano znicze i świeczki, które wyglądały jednak zupełnie inaczej niż te współczesne, gdyż były znacznie skromniejsze i produkowane z odmiennych surowców. Tak samo jak w dzisiejszych czasach, nagrobki bardzo chętnie dekorowano żywymi kwiatami, wśród których królowały chryzantemy, do dziś będące symbolem jesiennej zadumy. Ze względu na polską historię niezwykle istotną częścią listopadowego święta było także upamiętnianie poległych. Mieszkańcy składali wieńce na mogiłach żołnierzy oraz bohaterów narodowych, dając tym samym wyraz patriotyzmu i wspólnej pamięci o osobach, które zginęły w walce o wolność ojczyzny.

Tekst został zaktualizowany. Pierwotna publikacja miała miejsce 27.10.2023 r.

Ewa Kasprzyk odeszła z "Tańca z Gwiazdami". Teraz nie ma chwili wytchnienia!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI