Turyści z Holandii wykąpali się w tatrzańskim stawie
Internet ponownie zapłonął po nagraniu pokazującym brak szacunku do reguł panujących w Tatrzańskim Parku Narodowym. Tym razem w centrum zainteresowania znalazła się grupa przyjezdnych z Holandii, która mimo bezwzględnego zakazu zdecydowała się wejść do jednego ze zbiorników wodnych w Tatrach.
Sytuację ujawnił serwis "TATRY", zamieszczając wideo z tego wydarzenia oraz relację z incydentu.
Chłopcy na nagraniu byli z Holandii i wiedzieli o zakazie. Prawie każdy polski turysta zwracał im uwagę. Prosimy, nie kąpcie się w tatrzańskich stawach. Być może stać ich na mandat, ale ilość kremów do opalania, moczu i innych szkodliwych substancji w tak pięknej i czystej wodzie to coś okropnego - czytamy.
Byli wielokrotnie ostrzegani. To nie pomogło. ❌
Serwis przypomina równocześnie, że restrykcje dotyczące kąpieli obowiązują tak po polskiej, jak i słowackiej stronie gór. Zasada ta nie została wprowadzona bez przyczyny, bowiem służy ochronie unikalnego ekosystemu górskiego przed niszczeniem i zanieczyszczeniem.
Kąpiel w tatrzańskich stawach jest zabroniona. Chrońmy Tatry, zachowujmy się odpowiedzialnie i szanujmy przyrodę. Te zasady nie obowiązują bez powodu – przypomniano we wpisie.
Internauci reagują na incydent w Tatrzańskim Parku Narodowym
Publikacja filmu wywołała istną lawinę komentarzy. Spora część komentujących wskazuje, że obecne kary finansowe są zbyt łagodne, co sprawia, że nie zniechęcają one turystów do łamania prawa.
– Mandat i zakaz wjazdu, inaczej nic nie poskutkuje – napisał jeden z komentujących.
– Karać jeszcze raz karać – dodał kolejny.
– Zero tolerancji na takie zachowanie! Kary powinny być z najwyższej półki bez mrugnięcia okiem! – czytamy w jednym z wpisów.
Niestety, to nie pierwszy raz, kiedy przyjezdni lekceważą zasady ochrony przyrody na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przedstawiciele parku nieustannie apelują o rozwagę i przypominają, że nawet zachowania, które wydają się błahe, mogą tragicznie odbić się na tym wrażliwym ekosystemie.