Nie pałac, nie willa! Mandaryna postawiła na dom z kontenera

Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego to jeden z największych tematów polskiego show-biznesu ostatnich tygodni. Fani zastanawiają się, czy po latach zakochani zdecydują się zamieszkać razem. Tymczasem uwagę zwraca niezwykłe miejsce, w którym Marta Wiśniewska najchętniej odpoczywa. Jej letni azyl pod Warszawą nie przypomina luksusowej willi. Powstał z... morskiego kontenera. Sama gwiazda nie ukrywa, że właśnie tam znajduje swój spokój i nazywa to miejsce prawdziwym rajem.

Dom Mandaryny robi furorę. Trudno uwierzyć, z czego został zbudowany

Wieść o tym, że Mandaryna i Michał Wiśniewski ponownie są razem, wywołała prawdziwą lawinę komentarzy. Jeszcze kilka miesięcy temu niewiele osób przypuszczało, że byli małżonkowie znów stworzą parę. Lider Ich Troje potwierdził ich związek, a sama Marta również nie ukrywa, że są szczęśliwi i budują relację na zupełnie innych zasadach niż przed laty. Nic więc dziwnego, że internauci z zaciekawieniem śledzą każdy szczegół z ich życia. Wielu zastanawia się, czy para zdecyduje się wspólnie zamieszkać i gdzie mogliby stworzyć nowy dom. Tymczasem Mandaryna już od dłuższego czasu ma swoje wyjątkowe miejsce, do którego ucieka od zgiełku miasta.

Zobacz też: Mandaryna mówi całą prawdę o powrocie do Michała Wiśniewskiego. Padło pytanie o ślub

Nie pałac, nie willa! Mandaryna postawiła na dom z kontenera

Choć wiele gwiazd marzy o ogromnych rezydencjach i luksusowych posiadłościach, Mandaryna postawiła na rozwiązanie, które dla wielu może być sporym zaskoczeniem. Jej letniskowy domek powstał z przerobionego kontenera morskiego.

Nieruchomość znajduje się około godziny drogi od Warszawy, tuż przy rzece. To właśnie tam wokalistka najchętniej spędza wolny czas, odpoczywając od codziennych obowiązków, pracy i miejskiego hałasu.

Choć z zewnątrz budynek wygląda niepozornie, jego wnętrze przypomina przytulny, nowoczesny dom. Nie brakuje w nim wszystkiego, co potrzebne do komfortowego wypoczynku. Jest oddzielna sypialnia, funkcjonalna kuchnia, łazienka oraz przestrzeń do wspólnego spędzania czasu.

Mandaryna od początku wiedziała, że nie chce budować klasycznego domu letniskowego. Zdecydowanie bardziej spodobała jej się koncepcja wykorzystania kontenera. Jak sama przyznawała, od razu zakochała się w tym pomyśle. Wraz z bliskimi wprowadziła do projektu kilka własnych rozwiązań i nie wyklucza, że w przyszłości obiekt zostanie jeszcze rozbudowany.

Zobacz też: Tylko u nas! "Serial" o miłości Michała Wiśniewskiego będzie miał happy end? "W tej historii jest też porzucona żona"

To miejsce od lat zajmuje szczególne miejsce w jej sercu. Gwiazda wielokrotnie pokazywała je swoim obserwatorom w mediach społecznościowych, nie ukrywając, że właśnie tam najlepiej regeneruje siły. Na Instagramie publikowała zdjęcia z tarasu, wspólnych posiłków czy spokojnych wieczorów nad wodą. Nie bez powodu określa ten zakątek jako "nasz kawałek raju". Bliskość natury, cisza i brak miejskiego zgiełku sprawiają, że może tam całkowicie się wyciszyć.

Po informacji o powrocie do Michała Wiśniewskiego wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy lider Ich Troje odwiedza to wyjątkowe miejsce i czy właśnie tam para będzie spędzać wspólne chwile. Na razie zakochani nie zdradzają swoich planów mieszkaniowych, jednak zainteresowanie ich związkiem nie słabnie.

Zobacz też: Razem, a jednak osobno. Wiśniewski i Mandaryna żyją na dwa domy

Zobacz naszą galerię: Nie pałac, nie willa! Mandaryna postawiła na dom z kontenera

Sonda
Tęsknisz za śpiewającą Mandaryną?
Mandaryna chce wrócić do Sopotu. Tak mówi o 20-leciu "Ev’ry Night"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki