Tajemniczy przelew w Krakowie. Na konto miasta nagle wpłynęło 10 milionów złotych!

2021-09-16 12:51
Kraków nie chce stracić pieniędzy z UE. Majchrowski wylicza zasługi dla LGBT
Autor: Łukasz Gągulski List prezydenta Krakowa jest reakcją na groźbę utraty środków z UE.

Na konto miasta Kraków wpłynęło 10 milionów złotych. Tajemniczego przelewu dokonał mężczyzna, którego personaliów władze nie chcą ujawniać. Pieniądze mają zostać przekazane na ważną krakowską inwestycję. Tymczasem jeden z radnych rozważa złożenie wniosek do sądu. Sprawa jest bowiem zagadkowa.

Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, ma twardy orzech do zgryzienia. W lutym 2021 roku zgłosił się do niego mężczyzna, który postanowił przekazać miastu... 10 milionów złotych. Onet.pl ustalił, że pieniądze faktycznie trafiły na konto Krakowa. Władze nie poinformowały o tym jednak publicznie, nieoficjalnie nie stworzona miała zostać także umowa darowizny. Środki mają zostać przeznaczone na ważną inwestycję - Centrum Muzyki na Cichym Kąciku oraz wielopoziomowy parking w pobliżu krakowskich Błoń. Kto przelał pieniądze? Prezydent nie chce tego zdradzić. Wiadomo jedynie, że to "informatyk z Londynu". Darczyńca być może zostanie ujawniony, gdy inwestycja dobiegnie końca. Wtedy też, jak pisze Onet, ma on zostać "należycie uhonorowany".

Tajemniczy przelew w Krakowie wywołuje wiele kontrowersji. Urzędnicy nie chcą zdradzić, kto przekazał darowiznę, bo mężczyzna ten miał się na to nie zgodzić, a jest "osobą prywatną". To obcokrajowiec. Radny Michał Drewnicki rozważa złożenie wniosku do sądu w tej sprawie, bo zdaniem prawników tego typu dane mogłyby zostać udostępnione w ramach informacji publicznej. Tym bardziej, że środki mogłyby pochodzić np. z nielegalnych źródeł, co - w kontekście nieujawnienia informacji - trudno zweryfikować. Właściwie większość radnych jest zdziwiona i podejrzliwa. A Wy, co myślicie na ten temat? Dajcie znać w komentarzach.

Sonda
Co myślisz o przelewie 10 mln złotych na konto Krakowa?
Witold Z. odciął koledze głowę i uciekł. Po 21 latach stanie przed sądem. Miejsce zbrodni nad jez. Zelwa
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE