Tatry: 14-osobowa wyprawa ratunkowa TOPR. Śmigłowiec nie mógł dotrzeć do poszkodowanego

2021-09-18 20:15
Tatry. Mężczyzna zlamał nogę w górach. Akcja TOPR
Autor: pixabay.com

Ratownicy TOPR zostali w sobotę, 18 września późnym popołudniem wezwani przez taternika, który w rejonie Wielkiego Wołowego Żlebu złamał nogę i nie może kontynuować wyprawy. Na pomoc poszkodowanemu wyruszyła 14-osobowa wyprawa – poinformował ratownik dyżurny TOPR.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 września. Ratownicy TOPR zostawi wezwani do taternika, który złamał nogę. Jak powiedział PAP ratownik dyżurny, z uwagi na niski pułap chmur ratownicy nie mogli dotrzeć bezpośrednio do poszkodowanego śmigłowcem. 14-tu ratowników zostało przetransportowanych maszyną tak blisko oczekującego pomocy, na ile pozwalały warunki atmosferyczne.

Czytaj też: Zakopane. Funkcjonariusz Straży Granicznej przyłapany! Tego się nikt nie spodziewał

Wielki Wołowy Żleb znajduje się w Wołowym Grzbiecie na północnych stokach opadających do dna Czarnostawiańskiego Kotła. Nie prowadzą tam żadne znakowane szlaki turystyczne, mogą tam natomiast wspinać się taternicy.

W Tatrach panują niekorzystne warunki do uprawiania turystyki. Na szlakach jest mokro i ślisko, a na odcinkach leśnych miejscami może zalegać błoto. Utrudnieniem jest niski pułap chmur, który ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie, co może być przyczyną pobłądzeń. 

Zobacz też: Niedźwiedzie zaglądają ludziom w okna! Groza pod Tatrami

Zlot zabytkowych pojazdów w Nowym Sączu
Sonda
Która pora roku jest najlepsza na wycieczkę w Tatry
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE