Uciekła do Polski przed wojną. 14–letnią Anastasię dopadł cichy zabójca

2026-02-16 20:37

14–letnia dziewczynka z Ukrainy stała się ofiarą cichego zabójcy. Do tragedii doszło w ubiegłym tygodniu w bloku przy ul. Armii Krajowej. Wczesnym rankiem rodzice znaleźli Anastasię nieprzytomną w łazience. Okazało się, że z piecyka gazowego wydobywał się tlenek węgla. Na miejscu lądował helikopter lecz mimo wysiłków strażaków i lekarzy nie udało się uratować jej życia. Zostanie pochowana na cmentarzu w Podgórkach Tynieckich.

Czad zabił 14-latkę

i

Autor: Art Service / Super Express

Uciekła przed wojną, zmarła od czadu

Rodzina 14–letniej Anastasii jakiś czas temu wprowadziła się do mieszkania na trzecim piętrze w czterokondygnacyjnym budynku przy ul. Armii Krajowej.

– Mieszkanie wynajmowali, uciekli przed wojną – mówi "Super Expressowi" sąsiad rodziny.

Nie wszyscy zrezygnowali z gazu

Dodaje, że 9 lat temu blok został przyłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej, kto chciał mógł zrezygnować z posiadania gazu w mieszkaniu. Nie wszyscy jednak chcieli ponosić dodatkowe koszty i pozostawili piecyki do podgrzewania ciepłej wody czy kuchenki gazowe.

14-latki nie udało się uratować

Wiadomo, że w mieszkaniu, które wynajmowała rodzina gaz był i to on spowodował, że 14–latka znalazła się w śmiertelnej pułapce. Nieprzytomną dziewczynkę znaleźli domownicy w łazience. Od razu wezwali na pomoc służby i otworzyli wszystkie okna.

Strażacy zjawili się na miejscu błyskawicznie, blok w którym doszło do tragedii znajduje się w bliskiej odległości od siedziby Państwowej Straży Pożarnej. Lądował też helikopter. Niestety życia Anastazji nie udało się uratować. Stężenie śmiertelnego gazu w mieszkaniu wynosiło 70 ppm.

Czad zabił 14-latkę

i

Autor: Art Service / Super Express
Sonda
Czy posiadasz czujnik czadu?
Śmierć 14–latki w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki