Spis treści
Uciekła przed wojną, zmarła od czadu
Rodzina 14–letniej Anastasii jakiś czas temu wprowadziła się do mieszkania na trzecim piętrze w czterokondygnacyjnym budynku przy ul. Armii Krajowej.
– Mieszkanie wynajmowali, uciekli przed wojną – mówi "Super Expressowi" sąsiad rodziny.
Nie wszyscy zrezygnowali z gazu
Dodaje, że 9 lat temu blok został przyłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej, kto chciał mógł zrezygnować z posiadania gazu w mieszkaniu. Nie wszyscy jednak chcieli ponosić dodatkowe koszty i pozostawili piecyki do podgrzewania ciepłej wody czy kuchenki gazowe.
14-latki nie udało się uratować
Wiadomo, że w mieszkaniu, które wynajmowała rodzina gaz był i to on spowodował, że 14–latka znalazła się w śmiertelnej pułapce. Nieprzytomną dziewczynkę znaleźli domownicy w łazience. Od razu wezwali na pomoc służby i otworzyli wszystkie okna.
Strażacy zjawili się na miejscu błyskawicznie, blok w którym doszło do tragedii znajduje się w bliskiej odległości od siedziby Państwowej Straży Pożarnej. Lądował też helikopter. Niestety życia Anastazji nie udało się uratować. Stężenie śmiertelnego gazu w mieszkaniu wynosiło 70 ppm.
i